W ścisłym finale pozostały trzy zawodniczki. Polka jako pierwsza pokonała wysokość 195 cm i dokonała tego za pierwszym razem, stając się liderką wyścigu. Drugie podejście na tej wysokości zaliczyły Jarosława Mahuczich, reprezentantka Ukrainy i Marija Vukovic z Czarnogóry.

I Polka, i reprezentantka Czarnogóry strąciły poprzeczkę na wysokości 197 cm, zaliczyła ją bez problemu Mahuczich, obejmując prowadzenie. 

Żodzik spaliła także drugą i trzecią próbę. Z jakiego kruszcu zdobędzie medal, zależało od wyniku Czarnogórzanki. Vucic także strąciła 197, Żodzik zdobyła więc srebrny medal. Mistrzynią Europy po raz trzeci została utytułowana zawodniczka z Ukrainy Jarosława Mahuczich, która nie zaliczyła prób na 201 cm i wygrała z wynikiem 197 cm.

Maria Żodzik wróciła do rywalizacji po miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją i bez zrzutki awansowała do finału skoku wzwyż podczas mistrzostw Europy w Birmingham. Polka pokonała wysokość 1,91 m, wypełniając minimum kwalifikacyjne. To szczególnie ważny wynik, biorąc pod uwagę, że jeszcze dzień przed startem nie była pewna, czy w ogóle wystąpi w zawodach.

Czytaj więcej

Sztafeta sprinterek z brązowym medalem. Kolejne krążki Swobody i Skrzyszowskiej

Żodzik doznała urazu podczas mityngu Diamentowej Ligi w Londynie. Po jednym ze skoków spadła poza materac i musiała przerwać treningi oraz starty. W efekcie przez około miesiąc nie oddała żadnego skoku w zawodach, a jej przygotowania do mistrzostw Europy zostały mocno zaburzone.

Czytaj więcej

Natalia Bukowiecka wicemistrzynią Europy!

Mimo takiej przerwy w Birmingham Polka od początku eliminacji skakała bezbłędnie. Pokonała kolejno 1,80, 1,84, 1,88 i 1,91 m, dzięki czemu zapewniła sobie awans do finału bez ani jednej zrzutki.