Obrończyni tytułu z Rzymu musiała tym razem uznać wyższość Norweżki Henriette Jæger, która zwyciężyła z wynikiem 49,04 s. Polka pobiegła w finale w czasie 50,04 s i wyprzedziła trzecią na mecie Holenderkę Lieke Klaver (50,15 s).

Bukowiecka od początku ruszyła bardzo mocno i przez większą część dystansu utrzymywała się w ścisłej czołówce. Na przeciwległej prostej Polka próbowała kontrolować sytuację, ale Jæger zaczęła wyraźnie zyskiwać przewagę. Norweżka znakomicie rozegrała końcówkę i na ostatniej prostej była już poza zasięgiem rywalek. Bukowiecka musiała odpierać atak Klaver, jednak zachowała drugie miejsce i pewnie sięgnęła po srebro.

Natalia Bukowiecka zdobyła tym samym 5. jak dotąd medal dla Polski.

Dobry pólfinał Bukowieckiej w Birmingham

W półfinale zadanie Bukowieckiej było jasne – spokojnie awansować do sobotniego finału. Polka wykonała je bez zarzutu, a przy okazji pokazała, że jest w bardzo dobrej formie.

Czytaj więcej

Chodziarka Katarzyna Zdziebło srebrną medalistką mistrzostw Europy w lekkoatletyce

Bukowiecka od początku ruszyła mocno. Już po wyjściu z finałowego łuku wyraźnie wyprzedzała swoją najgroźniejszą rywalkę, Czeszkę Lurdes Glorię Manuel, halową mistrzynię świata. Polka kontrolowała sytuację do samego końca i pewnie zwyciężyła w swoim półfinale.

Na mecie Bukowiecka zameldowała się z czasem 49,57 s. To jej najlepszy wynik w tym sezonie, a zarazem najlepszy rezultat ze wszystkich trzech biegów półfinałowych.