Czwarta wygrana w pięciu meczach grupy B i jednocześnie druga z Włoszkami (w Gdańsku było 63:59) dała Polkom prowadzenie w tabeli na trzy rundy przed zakończeniem kwalifikacji.
O wyjazdowym zwycięstwie nad dziewiątym zespołem ostatnich mistrzostw Europy (Polska się do nich nie zakwalifikowała) przesądziła znakomita trzecia kwarta wygrana 26:8. Od stanu 44:44 Polki zdobyły kolejno 16 punktów, nie tracąc żadnego, i już nie pozwoliły się doścignąć rywalkom.
Na 15 sekund przed końcem, po rzucie za trzy punkty Simony Ballardini było wprawdzie tylko 74:69, ale w kolejnej akcji rywalki spudłowały, a Daria Mieloszyńska w kontrataku przypieczętowała jakże cenne zwycięstwo. W polskim zespole zapracowały na nie wszystkie zawodniczki, ale szczególnie wyróżniły się najbardziej doświadczone Anna Wielebnowska i Agnieszka Bibrzycka, trafiając odpowiednio 4 i 5 rzutów za trzy punkty – z 10 celnych całego zespołu.
W środę w Stargardzie Szczecińskim Polki zagrają z Turcją, jedynym niepokonanym zespołem w grupie, i będą chciały zrewanżować się za wysoką porażkę 59:75 w Adanie. Potem naszą reprezentację czekają jeszcze mecze z najsłabszymi w grupie Finlandią (10 września w Espoo) oraz Bośnią i Hercegowiną (13 września w Katowicach).
Bezpośredni awans do finałów mistrzostw Europy, które odbędą się na Łotwie w czerwcu 2009 roku, wywalczą po dwie najlepsze drużyny z każdej z czterech grup oraz jedna z trzeciego miejsca z najlepszym bilansem.