Pierwsze konkursy z reguły zostawiają więcej pytań niż odpowiedzi. Ostatnio ci, którzy wygrywali na wietrznej skoczni Ruka, nie liczyli się w walce o medale mistrzostw świata lub igrzysk i o Kryształową Kulę.
Adam Małysz, czterokrotny zdobywca Pucharu Świata, nigdy w Kuusamo nie wygrał. Konkursy w Laponii są loteryjne, ciekawe na ile zmieni to nowy system punktacji, uwzględniający siłę wiatru i wysokość belki startowej. Jak mówi większość zawodników i trenerów, wciąż korzystniejszy jest silny podmuch pod narty niż punktowa rekompensata za wiatr w plecy.
– Wczoraj nie zapadła jeszcze decyzja, czy Małysz wystartuje w niedzielnym konkursie indywidualnym (a może i w sobotnim drużynowym). Zdecydujemy w piątek – mówi „Rz” trener Hannu Lepistoe. W kwalifikacjach Małysz skakać nie musi.
W walce o Kryształową Kulę faworytem jest ubiegłoroczny zwycięzca PŚ i zdobywca dwóch złotych medali w Vancouver Simon Ammann. Szwajcar (podobnie jak Kamil Stoch, latem się ożenił) jako główny cel w tym sezonie wymienia zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni, bo to jedyne trofeum, jakiego mu brakuje.
Jego największy rywal w ostatnich sezonach Gregor Schlierenzauer latem wrócił do swojego pierwszego trenera, jest zachwycony pracą z nim i na pewno będzie mocny.
Mika Kojonkoski do grona faworytów zalicza Małysza, który był bardzo mocny w Letniej Grand Prix. Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, uważa z kolei, że to może być zima Kamila Stocha.
– Mistrzowie rodzą się latem – mówi Lepistoe i ma rację. Kiedyś skakanie na igelicie nijak się miało do tego na śniegu. Teraz ci, którzy wygrywają latem, najczęściej nie zawodzą w zimie. Stoch w lecie wygrał trzy konkursy. Prezes Tajner wierzy w dalekie skoki rodaków nie tylko z wrodzonego optymizmu: zmieniły się przepisy o wadze, skoczkowie mają krótsze narty, co odpowiada Polakom.
Jak zwykle najwięcej asów w talii mają Austriacy: Schlierenzauera, Thomasa Morgensterna, Wolfganga Loitzla i Andreasa Koflera. Groźni będą Norwegowie, bo mistrzostwa świata są u nich, oraz Finowie, szczególnie Matti Hautamaeki, o którym Lepistoe mówi, że jest w życiowej formie. Cicho na razie o Niemcach, ale oni potrafią zaskakiwać, zwłaszcza w konkursach drużynowych.
A tych będzie tej zimy wyjątkowo dużo – aż pięć w Pucharze Świata (pierwszy w sobotę) i dwa w MŚ w Oslo. Być może przyniosą trochę polskich emocji, bo drużynę mamy silną: dzięki punktom z Letniej GP i Pucharu Kontynentalnego do Kuusamo poleciało aż siedmiu Polaków, tylu skoczków może wystawić jeszcze tylko Austria.
To będzie sezon lotów: jest aż dziewięć konkursów na mamutach. W tym na przebudowanej skoczni w Vikersund, która podobno może odebrać Planicy rekord świata w długości lotu.
[ramka][srodtytul]WEEKEND W KUUSAMO: [/srodtytul]
• Piątek - 18: kwalifikacje
• Sobota - 15, drużynowy
• Niedziela - 13.15, indywidualny.
[i]Transmisje TVP 1, TVP Sport i Eurosport.[/i]
[srodtytul]KALENDARZ PŚ:[/srodtytul]
27 i 28.11 Kuusamo;
1.12. Kuopio;
4 i 5.12. Lillehammer;
11 i 12.12 Harrachov;
18 i 19.12 Engelberg.
[b]Turniej Czterech Skoczni: [/b]
29.12. Oberstdorf,
1.1 Garmisch-Partenkirchen;
3.1 Innsbruck;
6.1 Bischofshofen.
8 i 9.1 Harrachov (loty);
15 i 16.1 Sapporo;
21 i 22.1 Zakopane;
29 i 30.1 Willingen (drużynowy i indywidualny);
2.2 Klingenthal;
5 i 6.2 Oberstdorf (loty ind. i drużynowe);
12 i 13.2 Vikersund (loty);
[b]Mistrzostwa świata w Oslo: [/b]
26.2 indywidualny na normalnej skoczni;
27.2 drużynowy na normalnej skoczni;
3.3 indywidualny na dużej skoczni;
5.3 drużynowy na dużej skoczni.
13.3 Lahti (konkurs drużynowy i indywidualny);
18, 19 i 20.3 Planica (loty indywidualne i drużynowo).
[srodtytul]KLASYFIKACJA PŚ 2009/2010[/srodtytul]
1. S. Ammann (Szwajcaria) 1649 pkt;
2. G. Schlierenzauer 1368;
3. T. Morgenstern 944;
4. A. Kofler (wszyscy Austria) 893;
6. A. Małysz 842;
6: W. Loitzl
(Austria) 760;
...
24. K. Stoch 203;
41. Ł. Rutkowski 79;
45. K. Miętus 60. [/ramka]