Reklama

Małysz drugi w Innsbucku, znów wygrał Morgenstern

Małysz drugi w Innsbrucku. Znów wygrał Morgenstern
Adam Małysz przed ostatnim konkursem jest trzeci. Do prowadzącego Thomasa Morgensterna traci 42,9 pk

Adam Małysz przed ostatnim konkursem jest trzeci. Do prowadzącego Thomasa Morgensterna traci 42,9 pkt, a do drugiego Simona Ammanna 15,6 pkt. Czwartego Fina Matti Hautamaeki wyprzedza tylko o 0,4 pkt (fot. Kerstin Joensson)

Foto: AP

[i]Janusz Pindera z Innsbrucku[/i]

22 tysiące austriackich kibiców pod Bergisel nie wyobrażało sobie innego zakończenia. Morgenstern miał pokazać, że słabszy występ w Ga-Pa był wynikiem fatalnych warunków atmosferycznych, a nie kryzysu formy.

Austriacka prasa podgrzewała atmosferę, pisząc o pojedynku gigantów i o tym, że decydować będzie odporność psychiczna. Morgensternowi miał zagrozić tylko Simon Ammann, drugi w klasyfikacji generalnej. Obaj zdobyli siedem złotych medali olimpijskich, ale tego turnieju jeszcze nie wygrali, stąd dodatkowa motywacja.

W pierwszej serii rozgrywanej systemem KO sensacji nie było. Sygnał do długich lotów dał Rosjanin Paweł Karelin (129), ale odebrano mu 6,3 pkt za korzystny wiatr. Małysz skakał w ciszy (-0,6 pkt), lecz nie było to problemem. 128 m dało mu drugie miejsce. Dalej, ale w lepszych warunkach poleciał Morgenstern (129,5) i to on objął prowadzenie po pierwszej serii. Tuż za Małyszem był zwycięzca kwalifikacji Norweg Tom Hilde (127,5).

Bardzo pewny siebie przed finałową rozgrywką był Simon Ammann. Szwajcar (128 m) zajmował czwarte miejsce z niewielką stratą do prowadzących. Gdy jechaliśmy z nim kolejką na górę, mówił, że to korzystna sytuacja, bo lubi atakować z drugiego szeregu.

Reklama
Reklama

Druga seria zmieniła niewiele. Bliżej skoczył 14. po pierwszej próbie Kamil Stoch, który miał apetyt na dobry wynik, bo dzień wcześniej był piąty w kwalifikacjach, tuż za Małyszem. Przyznał jednak, że wina leży po jego stronie, spóźnił skok i w efekcie leciał za nisko nad zeskokiem.

– Adam poczuł krew, będzie walczył o zwycięstwo – to słowa Apoloniusza Tajnera. Prezes Polskiego Związku Narciarskiego przyjechał na trzeci konkurs do Innsbrucku i nie ukrywał zadowolenia. – Przechodził obok mnie, widziałem w jego oczach ten błysk – mówił Tajner polskim dziennikarzom.

Pierwszy z walki o miejsce na podium odpadł Andreas Kofler. O tym, że ubiegłoroczny zwycięzca turnieju nie powtórzy sukcesu, wiadomo było już w sobotę, gdy zajął ostatnie miejsce w Ga-Pa, ale Bergisel zna od dziecka. Skoczył jednak tylko 119,5 m i zajął siódme miejsce. Hautamaeki, Ammann, Hilde, Małysz i Morgenstern skakali w podobnych warunkach. Ten ostatni wystrzelił w górę jak z armaty i poleciał najdalej (126,5). Małysz (123) był o metr lepszy od Toma Hilde i Ammanna, co wystarczyło, by utrzymać drugie miejsce. Pewny siebie Szwajcar był czwarty, ale jak mówi, z walki o zwycięstwo w turnieju nie rezygnuje. W środę kwalifikacje do ostatniego konkursu w Bischofshofen, w czwartek zawody i rozdanie nagród.

Hannu Lepistoe jest bardzo zadowolony z postawy Małysza, ale twierdzi, że najwięcej szans na ostateczne zwycięstwo ma jednak Morgenstern. – Jest w bardzo wysokiej formie, ma przewagę punktową i będzie miał za sobą publiczność. To powinno wystarczyć do wygrania turnieju.

[ramka][srodtytul]>Turniej CZterech Skoczni [/srodtytul]

Konkurs w Innsbrucku: 1. T. Morgenstern (Austria) 266,5 pkt (129,5; 126,5); 2. A. Małysz (Polska) 257,5 (128,0; 123,0); 3. T. Hilde (Norwegia) 255,2 (127,5; 122,0); 4. S. Ammann (Szwajcaria) 252,7 (128,0; 122,0); 5. M. Hautamaeki (Finlandia) 249,7 (125,0; 123,5); 6. M. Fettner (Austria) 248,0 (126,0; 120,0); 7. A. Kofler (Austria) 243,6 (125,0; 119,5); 8. M. Uhrmann (Niemcy) 242,4 (121,5; 126,5); 9. W. Loitzl 241,8 (123,0; 121,5); 10. P. Bodmer (Niemcy) 241,0 (122,5; 120,0)... 21. K. Stoch 228,5 (124,5; 116,0); 43. S. Hula 96,8 (112,5); 48. D. Kubacki 90,7 (wszyscy Polska) (109,5).

Reklama
Reklama

Klasyfikacja TCS po trzech konkursach: 1. Morgenstern 681,7; 2. Ammann 654,4; 3. Małysz 638,8; 4. Hautamaeki 638,4; 5. Fettner 623,1; 6. Hilde 616,3; M. Koch (Austria) 616,1; 8. Loitzl 610,8; 9. Uhrmann 593,2; 10. A. Jacobsen (Norwegia) 592,3... 15. Stoch 578,2.

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata: 1. Morgenstern 823; 2. Kofler 561; 3. Ammann 511; 4. Hautamaeki 476; 5. Małysz 454; 6. V. Larinto (Finlandia) 342; 7. Hilde 286; 8. Loitzl 244; 9. Fettner 239; 10. P. Karelin (Rosja) 237... 16. Stoch 163; 36. Hula 38. [/ramka]

Inne sporty
Super Bowl: Tryumf Seattle Seahawks
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Inne sporty
Mistrzostwa świata w darcie. Luke Littler bezlitosny, półfinał nie dla Krzysztofa Ratajskiego
Wioślarstwo
Polskie wiosła na fali. Nasi medaliści wrócili z mistrzostw świata w Szanghaju
Inne sporty
Kolejny sukces Polaków w Himalajach. Andrzej Bargiel zjechał na nartach z Everestu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama