– Obiecuję, że na 200 proc. zapukam do gabinetu nowego ministra. Skarb Państwa nie jest prywatnym folwarkiem i pewne rzeczy należy ukrócić – zapowiadał w październiku honorowy prezes Stali Gorzów, senator Władysław Komarnicki (PO).
Czy istotnie zapukał – nie jest jasne. Natomiast pierwsze rezygnacje spółek Skarbu Państwa ze sponsorowania żużlowych klubów są już faktem.
Komarnickiego uwierało przede wszystkim dotowanie Motoru Lublin przez Orlen, PKO BP, Bogdankę, Grupę Azoty i Lotto.
Enea odchodzi od finansowania klubów.
Kolejnych tytułów zespołowi Bartosza Zmarzlika, namówionego do transferu właśnie ze Stali, gratulował nawet były minister aktywów państwowych Jacek Sasin. „Gdy widzę na kurtce zawodnika Motoru logotypy trzech spółek Skarbu Państwa, cieszę się. Państwowe podmioty powinny wspierać polski sport” – przekonywał.
Gdy widzę na kurtce zawodnika Motoru logotypy trzech spółek Skarbu Państwa, cieszę się. Państwowe podmioty powinny wspierać polski sport
Do dziś nie wiadomo, czy poseł Łukasz Mejza załatwił pieniądze od państwowej Enei zielonogórskiemu Falubazowi, czy też próbował się do tej umowy „przykleić”. Obecnie jednak Enea, w przeszłości sponsor całej Ekstraligi, odchodzi od finansowania klubów. Środowisko ma obawy, że to tylko początek.
Portal WP SportoweFakty szacuje, że w tym roku żużlowe kluby straciły z tego powodu nawet 7,5 mln zł. Najwięcej – Unia Tarnów, porzucona przez Grupę Azoty, ale nie tylko. Enea nie jest już sponsorem tytularnym ekstraligowego Falubazu i jeżdżącej na jej zapleczu Polonii Piła.
Na razie najmniej ucierpiał Motor
Paradoksalnie na razie najmniej ucierpiał Motor, którego władze podpisały z państwowymi spółkami długoterminowe umowy. Ciemne chmury zbierają się jednak i nad Lublinem.
Prezes Jakub Kępa przekonywał wprawdzie, że nie obawia się zmiany władzy, ponieważ potrafi dogadać się z każdym, ale minister Sławomir Nitras mówił niedawno na łamach „Rz”: – Jeśli jakiś klub jest „pieszczochem” spółek Skarbu Państwa i nie idzie za tym systemowa praca, to nie jest to rozwiązanie modelowe.
Czytaj więcej
Bartosz Zmarzlik po raz czwarty został mistrzem świata i potwierdził, że żużlowcem jest wybitnym.
Związany z żużlem europoseł PiS Ryszard Czarnecki twierdzi, że kolejny od czarnego sportu odwróci się Tauron, który sponsoruje Włókniarza Częstochowa.
Kłopotów z finansowaniem żużla nie ma za to telewizja. Canal+ za prawo do pokazywania PGE Ekstraligi od 2026 roku przez trzy lata będzie płacił 71,5 mln zł rocznie. To rekord, choć już przy poprzednim, obowiązującym do 2025 roku, kontrakcie mówiło się o złotych czasach czarnego sportu.