Bal od Kuusamo do Planicy

Kolejna zima z Adamem Małyszem zaczyna się w piątek konkursem drużynowym, a skończy 16 marca na Velikance. Polski mistrz rusza po piąty Puchar Świata

Publikacja: 27.11.2007 01:06

Bal od Kuusamo do Planicy

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

Skoczków czekają 32 konkursy, w tym dwa drużynowe. Prawie połowa zawodów odbędzie się wieczorem. Mistrzostwa świata w lotach zaplanowane w drugiej połowie lutego w Oberstdorfie do klasyfikacji Pucharu Świata się nie liczą, ale obok Turnieju Czterech Skoczni będzie to drugi szczyt sezonu.

Gdyby sprawdzać dokładnie, będzie to 14. zima Adama Małysza w Pucharze Świata. Młodzi mogą już nie pamiętać, że skoczek z Wisły po raz pierwszy pojechał na zawody pucharowe w 1994 roku do Planicy. To były czasy, gdy w zdolnego juniora wierzył tylko czeski trener polskiej kadry Pavel Mikeska z Frensztatu. Gotów był dawać własne pieniądze (i dawał), by wysyłać go na kolejne zawody, mówił wszystkim wokół, że to talent, jakiego nie widział. Talent w pierwszym sezonie startów zajął 51. miejsce, zdobył 40 punktów, lecz trener nie musiał długo czekać, by Małysz wygrał. Ten pierwszy raz przyszedł 17 marca 1996 roku w Oslo. W następnym sezonie doszły jeszcze dwa zwycięstwa w Japonii i przypomnieliśmy sobie wyczyny Wojciecha Fortuny.

Do małyszomanii było wówczas jeszcze bardzo daleko. Polskiego skoczka czekały natomiast długie dni sportowego upadku i powtórny wybuch talentu, medale olimpijskie i mistrzostw świata, zmiany trenerów i kolegów z drużyny.

Adam Małysz zeszłej zimy znów zrobił wiele, by mówić o nim jako o najwybitniejszym skoczku w kronikach tej dyscypliny. Zdobył Puchar Świata po raz czwarty, udowodnił, że w lotach też jest mocny jak nikt inny, pokazał miejsce w szeregu nowym gwiazdom: Gregorowi Schlierenzauerowi z Austrii i Andersowi Jacobsenowi z Norwegii. Wywalczył wielką Kryształową Kulę po pasjonującym pościgu, gdy zwyciężał w dziewięciu z ostatnich 13 konkursów. Pół Polski wstrzymało dech, gdy nagły podmuch wiatru omal nie wbił mistrza w zeskok sławnej skoczni w Oslo-Holmenkollen.

Nie ma prostej miary sukcesów Małysza. Jest skoczkiem niezwykłym. Startował w 259 konkursach PŚ, 74 razy stawał na podium. Do rekordu Mattiego Nykaenena, wydawałoby się, że niedościgłego, brakuje Polakowi tylko ośmiu zwycięstw. Pewnie zmierzy się i z tym wyzwaniem, chociaż w skokach bardzo trudno o obietnice.

Pod opieką trenera Hannu Lepistoe polski mistrz znów jest mocny i głodny sukcesów, wydaje się również, że dojrzał do roli tego, przy którym młodsi mają się nauczyć wygrywać.

Skład polskiej kadry na Kuusamo pokazuje myśl fińskiego trenera: niech przy Małyszu zacznie karierę młody zdolny Maciej Kot, niech osłaniany przez lidera Kamil Stoch poczuje, że jest silnym numerem dwa w reprezentacji, a Piotr Żyła, choć dopiero 20-letni (to dziś już średnie pokolenie polskich skoków), niech walczy z grupą rówieśników o miejsce w kadrze.

Lepistoe pewnie będzie zmieniał skład w ciągu sezonu, ale może się cieszyć, że ma wybór. W trzech grupach ćwiczy kilkunastu zmienników, nawet przed najstarszymi nie zamknięto drzwi.

Na uroki tej zimy ze skokami patrzymy z optymizmem, pamiętając, że poza Rokiem Benkoviciem, który stracił motywację, i Jakubem Jandą, który stracił formę, na starcie w Kuusamo zobaczymy dobrych znajomych: Schlierenzauera, Jacobsena, Janne Ahonena, Thomasa Morgensterna, Roara Ljoekelsoeya, Sigurda Pettersena i pewnie kilku tych, którzy za parę lat ich zastąpią.

Mamy wpływ na rzeczywistość

Rada Legislacyjna
"Rzeczpospolitej"

ŚLEDŹ NAS

W Kuusamo początek zazwyczaj nie jest łatwy, bo podbiegunową skocznię trudno okiełznać, gdy zaczną tam hulać wiatry. To stały motyw inauguracji każdego sezonu: gdzie znaleźć śnieg i umiarkowany mróz bez wiatru – głównego wroga skoczków. Finowie mają jeszcze jeden powód, by zaklinać dobrą pogodę. Dyrektor FIS ds. skoków Walter Hofer zaczyna myśleć o przeprowadzce inauguracji na skocznię do Pragelato.

Na razie jednak jest, jak ostatnio bywało: cztery miesiące skakania od Kuusamo do Planicy. Licząc z mistrzostwami świata w lotach, to 35 konkursów. Królem każdego z nich wciąż może być polski artysta skoków Adam Małysz.

38 zwycięstw odniósł Adam Małysz w konkursach Pucharu Świata. Polaka wyprzedza tylko Fin Matti Nykaenen – 46 triumfów

1. A. Małysz (Polska) 1453 2. A. Jacobsen (Norwegia) 13193. S. Ammann (Szwajcaria) 11674. G. Schlierenzauer (Austria) 9565. A. Kuettel (Szwajcaria) 8046. T. Morgenstern (Austria) 7567. A. Kofler (Austria) 7278. J. Ahonen (Finlandia) 5399. M. Hautamaeki (Finlandia) 52610. M. Uhrmann (Niemcy) 524... 30. K. Stoch (Polska) 16855. P. Żyła (Polska) 3460. S. Hula (Polska) 2685. R. Mateja (Polska) 4Sklasyfikowano 90 skoczków.

PUCHAR ŚWIATA 2007/2008

? Kuusamo (Finlandia) HS-142 30.11.07 nocny, drużynowy1.12.07 nocny

? Trondheim (Norwegia) HS-1318.12.07 nocny9.12.07

? Villach (Austria) HS-98, 14.12.07 nocny

? Kranj (Słowenia) HS-10916.12.07

? Engelberg (Szwajcaria) HS-13722.12.07 23.12.07

Turniej Czterech Skoczni

? Oberstdorf (Niemcy) HS-137 30.12.07 nocny

? Garmisch-Partenkirchen (Niemcy) HS-1251.01.08

? Innsbruck (Austria) HS-130 4.01.08

? Bischofshofen (Austria) HS-140 6.01.08 nocny

? Val di Fiemme (Włochy) HS-134 12.01.08 nocny13.01.08 nocny

? Harrachov (Czechy) HS-205 19.01.08 loty20.01.08 loty

? Zakopane (Polska) HS-134 25.01.08 nocny26.01.08 nocny

? Sapporo (Japonia) HS-134 2.02.08 nocny3.02.08

? Liberec (Czechy) HS-134 8.02.08 nocny9.02.08

? Willingen (Niemcy) HS-14516.02.08 17.02.08

Mistrzostwa świata w lotach (niezaliczane do PŚ)

? Oberstdorf (Niemcy) HS-213 22.02.08 nocny23.02.08 nocny24.02.08 drużynowy

? Lahti (Finlandia) HS-130 1.03.08 nocny, drużynowyTurniej Skandynawski

? Lahti (Finlandia) HS-1302.03.08

? Kuopio (Finlandia) HS-127 4.03.08 nocny

? Lillehammer (Norwegia) HS-134 7.03.08 nocny

? Oslo (Norwegia) HS-1289.03.08

? Planica (Słowenia) HS-215

14.03.08 loty

15.03.08 loty

16.03.08 loty

Skoczków czekają 32 konkursy, w tym dwa drużynowe. Prawie połowa zawodów odbędzie się wieczorem. Mistrzostwa świata w lotach zaplanowane w drugiej połowie lutego w Oberstdorfie do klasyfikacji Pucharu Świata się nie liczą, ale obok Turnieju Czterech Skoczni będzie to drugi szczyt sezonu.

Gdyby sprawdzać dokładnie, będzie to 14. zima Adama Małysza w Pucharze Świata. Młodzi mogą już nie pamiętać, że skoczek z Wisły po raz pierwszy pojechał na zawody pucharowe w 1994 roku do Planicy. To były czasy, gdy w zdolnego juniora wierzył tylko czeski trener polskiej kadry Pavel Mikeska z Frensztatu. Gotów był dawać własne pieniądze (i dawał), by wysyłać go na kolejne zawody, mówił wszystkim wokół, że to talent, jakiego nie widział. Talent w pierwszym sezonie startów zajął 51. miejsce, zdobył 40 punktów, lecz trener nie musiał długo czekać, by Małysz wygrał. Ten pierwszy raz przyszedł 17 marca 1996 roku w Oslo. W następnym sezonie doszły jeszcze dwa zwycięstwa w Japonii i przypomnieliśmy sobie wyczyny Wojciecha Fortuny.

Inne sporty
Polacy szykują się do sezonu. Wrócą na olimpijski tor
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Inne sporty
Gwiazdy szachów znów w Warszawie. Zagrają Jan-Krzysztof Duda i Alireza Firouzja
kajakarstwo
Klaudia Zwolińska szykuje się do nowego sezonu. Cel to mistrzostwa świata
Kolarstwo
Strade Bianche. Tadej Pogacar upada, ale wygrywa
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Kolarstwo
Trwa proces lekarza, który wspierał kolarzy. Nie zawsze były to legalne sposoby
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?