Reklama

Cieszę się, że to już koniec

Justyna Kowalczyk o prologu w Falun i walce z Norweżkami

Aktualizacja: 17.03.2012 01:56 Publikacja: 17.03.2012 01:56

 

rz: Trudno się zmobilizować na te ostatnie starty w sezonie?

Justyna Kowalczyk: Z mobilizacją nie mam problemów. Staję na starcie przygotowana na 100 procent. Po prostu nie jestem w takiej formie, w jakiej byłam miesiąc temu, i to jest zupełnie normalne. Niektórzy potrafią prześcignąć fizjologię, ale nie ma takich osób wiele. Ja reaguję tak, jak jest napisane w książkach.

W prologach zwykle jest pani na podium.

A tym razem tuż za nim. Trasa w Falun jest bardzo trudna. Nie bez powodu nazywają to wzgórze morderczym. Nie jest to może najcięższy z podbiegów w PŚ, ale na pewno w czołówce. Liczy się tu i wytrzymałość, i szybkość. Miałam świetne narty, czułam się dobrze.

Reklama
Reklama

Podium w  wyścigu finałowym jest blisko, Julia Iwanowa ma tylko cztery sekundy przewagi.

Popatrzę na klasyfikację na mecie w niedzielę. Na razie o tym nie myślę.

Sobotni bieg stylem klasycznym to będzie okazja, żeby pożegnać sezon z przytupem?

Już nie mogę się doczekać poniedziałku, ale żal mi, że przez operację nie będę się mogła tym razem pościgać wiosną dla przyjemności. W sobotę na 10 km nie będzie wielkiej taktyki, bo Norweżki już nie muszą pomagać Marit. Ale jak zwykle będą nadawały ton. Młode Norweżki wypełniły lukę po dziewczynach, które ostatnio kończyły kariery.

Coś się może zmienić w przyszłym sezonie?

Nie widzę wielkich szans. Jest Charlotte Kalla, jest Krista Laehteenmaeki, ale jedyną wielką niespodzianką tej zimy były Amerykanki. Jeszcze nie znam nazwisk ich wszystkich, ale się nauczę, bo one będą miały na MŚ i igrzyska bardzo mocną drużynę.

Reklama
Reklama

A Polska?

Wolę o tym nie mówić. Niedługo są mistrzostwa Polski. Tam możecie zapytać wszystkich zainteresowanych.

—notował piw

Inne sporty
Super Bowl: Tryumf Seattle Seahawks
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Inne sporty
Mistrzostwa świata w darcie. Luke Littler bezlitosny, półfinał nie dla Krzysztofa Ratajskiego
Wioślarstwo
Polskie wiosła na fali. Nasi medaliści wrócili z mistrzostw świata w Szanghaju
Inne sporty
Kolejny sukces Polaków w Himalajach. Andrzej Bargiel zjechał na nartach z Everestu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama