Reklama

Prawo wielkich liczb

Roger Federer pokonał Kei Nishikoriego 6:3, 6:2 w turnieju mistrzów ATP World Tour w Londynie. Dziś drugi mecz deblowy Łukasza Kubota.

Aktualizacja: 12.11.2014 11:09 Publikacja: 12.11.2014 01:00

Kei Nishikori

Kei Nishikori

Foto: AFP

Dobrze, choć dość krótko, oglądało się mecz Federera z Nishikorim. Szybkość gry Japończyka musi się podobać, zwłaszcza płaskie bekhendowe strzały wzdłuż linii – jego firmowe uderzenia. Po drugiej stronie siatki stał jednak 33-letni mistrz nad mistrze, który w londyńskiej hali w tym roku też gra jak młodzieniec.

Szwajcarowi niewiele trzeba było, by wygrać pierwszy set. Serwisów rywala się nie bał, bo returny w O2 Arena na razie wychodzą mu nadzwyczajnie, a manewry taktyczne w wymianach to jego specjalność. Wszyscy też dostrzegają, jak Stefan Edberg pomógł Federerowi: widać Rogera często przy siatce, widać pewność decyzji i wiarę, jak za najlepszych lat.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Już za 19 zł miesięcznie przez rok

Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.

Czytaj, to co ważne.

Reklama
Tenis
Polskie dreszczowce w US Open. Magdalena Fręch i Kamil Majchrzak grają dalej
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Tenis
US Open. Nieoczekiwane ciężary, ale jest awans Igi Świątek do trzeciej rundy
Tenis
Mecz jak rozgrzewka. Iga Świątek w godzinę w drugiej rundzie US Open
Tenis
Losowanie US Open. Iga Świątek poznała pierwszą rywalkę, nigdy ze sobą nie grały
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Tenis
Czas na US Open. Iga Świątek atakuje tenisowy tron
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama