W ćwierćfinale na Świątek czeka zwyciężczyni pojedynku Ann Li (USA) z Janice Tien (Indonezja).

Iga Świątek nie dała rywalce szans w pierwszym secie. Drugi był bardziej wyrównany

Świątek, dziewiąta rakieta świata, walcząca obecnie o udział w WTA Finals, start w turnieju w Wuhan rozpoczęła od wolnego losu w I rundzie. W drugiej, w „polskim” pojedynku Raszynianka pokonała Magdalenę Fręch. 

Czytaj więcej

Iga Świątek rozbiła w Wuhan Magdalenę Fręch. Jej rywalka wygrała trzy gemy

Krueger, rywalka Świątek w trzeciej rundzie, zajmuje 68. miejsce w rankingu WTA. Do głównej drabinki turnieju dostała się jako tzw. lucky loser mimo porażki w finale kwalifikacji.

Pierwszy set zaczął się dla Polki nerwowo – w pierwszym gemie popełniła podwójny błąd serwisowy, ale zdołała utrzymać podanie. Potem było już lepiej – w pewnym momencie Świątek prowadziła już 5:0, rywalce udało się jeszcze urwać honorowego gema, ale wkrótce, po 37 minutach gry, zapisała na swoim koncie pierwszego seta, wygrywając 6:1. 

Z lepszej strony Krueger pokazała się w drugim secie. 22-letnia tenisistka najpierw utrzymała swój serwis, a potem była bliska przełamania Świątek. Za pierwszym razem się nie udało, ale potem doszło do serii przełamań w wykonaniu jednej i drugiej zawodniczki. Amerykanka zdołała urwać Polce cztery gemy, ale to było wszystko, na co było ją tego dnia stać. Ostatecznie pojedynek zakończył się po dwóch setach. 

Maja Chwalińska też zagra w ćwierćfinale turnieju WTA w Wuhan

Wcześniej do ćwierćfinału turnieju w Wuhan awansowała Maja Chwalińska. 22. rakieta świata pokonała wyżej notowaną Ivę Jovic (11. w rankingu WTA) wygrywając) z  nią w dwóch setach 6:4, 6:1.