W sezon 2025 dwoje najlepszych polskich tenisistów ruszyło z innych pozycji. Świątek przed świętami zagrała w turnieju pokazowym w Abu Zabi. Hurkacz zrezygnował z występu na Bliskim Wschodzie, skupił się na ciężkich treningach na Florydzie z nowym duetem trenerów Nicolasem Massú i Ivanem Lendlem.
Wobec Hurkacza, który przed turniejem zajmował 16. miejsce w rankingu ATP, mieliśmy prawo – i on sam również – żywić obawy, że jest jeszcze za wcześnie na dobry tenis. Niepewność potęgowały pytania o zdrowie tenisisty z Wrocławia. Wiceliderka kobiecego tenisa rozgrzewkę miała za sobą, ale początek roku, świeżość współpracy z trenerem Wimem Fissette, nakazywały czujność.