Reklama

Prawdziwy numer 1. Jannik Sinner wygrywa w Szanghaju

Jannik Sinner zapewnił sobie pozycję lidera światowego rankingu na zakończenie sezonu. Dominację potwierdził w Szanghaju, gdzie w finale turnieju ATP 1000 pokonał Novaka Djokovicia 7:6 (4), 6:3.

Publikacja: 13.10.2024 13:24

Jannik Sinner odniósł siódme turniejowe zwycięstwo w sezonie.

Jannik Sinner odniósł siódme turniejowe zwycięstwo w sezonie.

Foto: EPA/ALEX PLAVEVSKI

Włoch odebrał tytuł Hubertowi Hurkaczowi, który przed rokiem w Chinach odniósł swoje ostatnie zwycięstwo w turnieju tej rangi, pokonując Andrieja Rublowa.

Sinner większych kłopotów w drodze po sukces nie miał, seta stracił tylko w drugiej rundzie z Tomasem Martinem Etcheverrym (ATP 37). Największy z jego rywali, czyli wicelider rankingu Carlos Alcaraz, niespodziewanie odpadł w ćwierćfinale z Tomasem Machacem (ATP 33). Finał obejrzał więc w loży honorowej, a obok niego siedział m. in. Roger Federer.

Ile zwycięstw odniósł Jannik Sinner w 2024 roku?

Jego mecz z czekającym na swój setny turniejowy triumf w tourze Djokoviciem okazał się wyrównany tylko w pierwszym secie. Serb w tie-breaku był jednak zbyt odważny, zmarnował niemal wszystkie akcje przy siatce i za to zapłacił. W drugim secie Włoch zagrał niemal tak perfekcyjnie, jak Djoković za najlepszych lat. - Był dla mnie za dobry – nie kryje 37-latek z Belgradu.

Czytaj więcej

Rafael Nadal kończy karierę. Długo oczekiwana decyzja

Sinner odniósł siódme turniejowe zwycięstwo w sezonie. Wygrał dwie imprezy wielkoszlemowe (Australian Open, US Open), trzy turnieje ATP 1000 (Miami, Cincinnati, Szanghaj) oraz dwa ATP 500 (Rotterdam, Halle), ale wciąż nie ma dość.

Reklama
Reklama

Włoch planuje wystąpić jeszcze w Wiedniu (21-27 października) i w Paryżu (28 października-3 listopada) oraz u siebie, w Turynie, na Nitto ATP Finals (10–17 listopada). Prawdopodobnie będzie chciał również bronić z reprezentacją tytułu w Pucharze Davisa w Maladze, gdzie po raz ostatni w karierze zagra w tenisa Rafael Nadal.

Jaką przewagę ma Jannik Sinner w rankingu ATP?

Lider rankingu teoretycznie nie musiałby już robić sobie tego europejskiego tournée. Grał w tym sezonie dużo – aż 73 mecze – i na pewno będzie na koniec roku liderem rankingu ATP. Jego przewaga nad drugim Alcarazem urosła właśnie do 4800 pkt.

Czytaj więcej

Jannik Sinner nie uniknie kary? WADA kontratakuje

Hiszpan jest jedynym, który dotrzymuje dziś kroku Włochowi. On także wygrał dwa turnieje Wielkiego Szlema (Roland Garros, Wimbledon) i trzykrotnie pokonał Sinnera - w Indian Wells, Paryżu oraz niedawno Pekinie. Mecze między tymi zawodnikami, niemal rówieśnikami, weszły już do kanonu współczesnego tenisa i chyba nie na wyrost określać możemy je „klasykami”.

Co z zarzutami dopingowymi wobec Jannika Sinnera?

Cieniem na wręcz doskonałym sezonie Włocha kładzie się głośna sprawa złamania przepisów antydopingowych, gdy w organizmie 23-latka wykryto ślady zakazanego klostebolu. Sinner chciałby zostawić sprawę za sobą - przekonuje wraz z prawnikami o swojej niewinności oraz prezycyzjnie wyjaśnia, co się wydarzyło. Dwa tygodnie temu Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) odwołała się jednak w jego do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie (TAS) i domaga się dyskwalifikacji lidera męskiego tenisa.

Zamieszanie jak dotąd nie odbiło się na grze Sinnera. Włoch od momentu ujawniania sprawy w sierpniu gra tak dobrze jak przez cały sezon, i nadal wygrywa. Musi się jednak liczyć z najgorszym scenariuszem, czyli nawet dwuletnią przerwą od tenisa. Wydaje się, że dziś to jedyna możliwość, aby ktokolwiek inny zajął miejsce na czele rankingu ATP.

Reklama
Reklama
  • ATP 1000 Rolex Shanghai Masters (pula nagród 10 298 535 dol.)

Jannik Sinner (Włochy, 1) – Novak Djoković (Serbia, 4) 7:6 (4), 6:3

Tenis
United Cup. 21 asów Huberta Hurkacza, udany rewanż Polaków
Tenis
Słońce i optymizm. Iga Świątek nie może się doczekać gry w Australii
Tenis
Iga święta spędza na korcie. W Chinach wzięła rewanż na Jelenie Rybakinie
Tenis
Austria, Uzbekistan, Australia. Rosyjskie tenisistki szukają nowych ojczyzn
Tenis
Tenisowa zabawa za pieniądze Gazpromu. W propagandowym turnieju zagrali nie tylko Rosjanie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama