Roland Garros: Iga Świątek - Marketa Vondrousova. To może być mecz do jednej bramki

Iga Świątek gra o półfinał Roland Garros z Marketą Vondrousovą. Polka jest faworytką i zwyciężyła w trzech poprzednich meczach z Czeszką, ale rywalka odpowiada: - To ja nie mam niczego do stracenia.

Aktualizacja: 04.06.2024 13:32 Publikacja: 03.06.2024 22:02

Iga Świątek

Iga Świątek

Foto: AFP

Korespondencja z Paryża
24-letnia Vondrousova to ubiegłoroczna mistrzyni Wimbledonu oraz finalistka Roland Garros z 2019 roku. Rok po tamtym sukcesie Czeszka zmierzyła się w Paryżu z Polką i przegrała 1:6, 2:6. - Nie myślałam wówczas, że mam dobre losowanie. Grałam bez oczekiwań. Teraz zmieniło się to, że jesteśmy utytułowane, bardziej doświadczone i starsze - wspomina Świątek.

Sytuacja faktycznie jest inna i to Vondrousova może wyjść na kort Philippe-Chatrier bez ciężaru oczekiwań. - Po prostu spróbuję cieszyć się meczem - mówi.

Czytaj więcej

Aryna Sabalenka mówi o Idze Świątek. "To jakiś zupełnie inny poziom, mogłabym zwariować!"

Roland Garros. Czy Iga Świątek powinna się bać Markety Vondrousovej

Czeszka odbudowuje się w Roland Garros po nieudanym początku sezonu. Vondrousova odpadła w pierwszej rundzie Australian Open, a później w sześciu turniejach rangi WTA 1000 wygrała tylko sześć meczów, choć w Stuttgarcie — to była impreza niższej rangi — potrafiła pokonać Arynę Sabalenkę dając sygnał, że może wraz ze zmianą nawierzchni na ziemną nadchodzą dla niej lepsze czasy.

Pokonała już w Paryżu Rebekę Masarovą (6:1, 6:3), Katie Volynets (0:6, 6:1, 6:4), Chloe Paquet (1:6, 3:6) oraz Olgę Danilović (4:6, 2:6). Miała szczęście w losowaniu drabinki i umiała mu pomóc.

13,6 procent

setów w meczach na łączce wygrała Iga Świątek 6:0

Teraz stawi czoła Polce, która podczas tegorocznego Roland Garros wyraźnie się rozpędza. Świątek w niedzielnym meczu z Anastazją Potapową, który wzbudził podziw Aryny Sabalenki, po raz 89. i 90. w karierze wygrała seta 6:0, a według statystyków „Jeu, set et math” na nawierzchni ziemnej bez straty gema nasza tenisistka zwyciężyła 13,6 proc. wszystkich partii, co robi wrażenie.

Roland Garros. Agnieszka Radwańska ostrzega przed Marketą Vondrousovą

- Widać, że presja z drugiej rundy trochę z Igi zeszła i dalej było tylko lepiej - mówi ćwierćfinalistka Roland Garros z 2013 roku Agnieszka Radwańska.

Czytaj więcej

"Zverev, idź do więzienia!". Nieoczekiwany finał procesu faworyta Roland Garros

Była wiceliderka światowego rankingu, a dziś uczestniczka Turnieju Legend w Paryżu przewiduje, że spotkanie Świątek z Vondrousovą tak jednostronne nie będzie. - Lewa ręka u rywalki, a taką ma Marketa, zawsze jest niewygodna. Myślę więc, że więcej będzie się działo, ale widząc formę Igi oraz to, jak nabrała skrzydeł po meczu z Naomi Osaką, raczej czeka nas mecz do jednej bramki - mówi.

Środę na korcie Philippe-Chatrier rozpoczną o 11.00 Coco Gauff i Ons Jabeur. Świątek z Vondrousovą wyjdą na kort po zakończeniu ich meczu, ale nie wcześniej niż o 12.30.

Korespondencja z Paryża
24-letnia Vondrousova to ubiegłoroczna mistrzyni Wimbledonu oraz finalistka Roland Garros z 2019 roku. Rok po tamtym sukcesie Czeszka zmierzyła się w Paryżu z Polką i przegrała 1:6, 2:6. - Nie myślałam wówczas, że mam dobre losowanie. Grałam bez oczekiwań. Teraz zmieniło się to, że jesteśmy utytułowane, bardziej doświadczone i starsze - wspomina Świątek.

Sytuacja faktycznie jest inna i to Vondrousova może wyjść na kort Philippe-Chatrier bez ciężaru oczekiwań. - Po prostu spróbuję cieszyć się meczem - mówi.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
TENIS
Aryna Sabalenka mówi o Idze Świątek. "To jakiś zupełnie inny poziom, mogłabym zwariować!"
TENIS
"Zverev, idź do więzienia!". Nieoczekiwany finał procesu faworyta Roland Garros
TENIS
Dlaczego Roland Garros to porażka Huberta Hurkacza
Tenis
Iga Świątek rezygnuje z ważnego turnieju. Zmęczenie dało o sobie znać
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Tenis
Carlos Alcaraz. Lepszy niż Rafael Nadal w jego wieku
TENIS
Korespondencja z Paryża. Iga Świątek we łzach, Tomasz Wiktorowski zabrał głos