Rafael Nadal wraca do gry. Barcelona czeka na swojego księcia

Rafael Nadal turniejem ATP 500 w Barcelonie wraca na kort i prawdopodobnie pisze ostatni rozdział swojej kariery w roli zawodowego tenisisty.

Publikacja: 16.04.2024 04:30

Rafael Nadal we wtorek zagra w Barcelonie z Flavio Cobollim

Rafael Nadal we wtorek zagra w Barcelonie z Flavio Cobollim

Foto: PAU BARRENA/AFP

Przez kilka godzin w tenisowym świecie można było wyczuć niepokój. Na poniedziałkowe popołudnie organizatorzy turnieju zaplanowali bowiem konferencję z udziałem Nadala. Pierwsza wypowiedź 37-latka wątpliwości jednak rozwiała. – Kolejnego dnia będę tutaj – zapowiedział Hiszpan i rozgonił ciemne chmury.

Kibice czekali na niego długo. – Wracam po dwóch trudnych latach, gdy moje ciało nie pozwalało na dostosowanie się do tenisowego kalendarza – mówi Nadal.

Tenisista od dzieciństwa jest członkiem Real Club de Tenis Barcelona, na terenie którego odbywa się Barcelena Open Banc Sabadell. Jest księciem tamtejszych kortów. Turniej wygrywał 12-krotnie – ostatnio w 2021 roku, pokonując Stefanosa Tsitsipasa.

Gospodarzom bardzo zależało na jego udziale, klub obchodzi właśnie 125-lecie istnienia. Dla samego Nadala ten pretekst nie miał oczywiście aż tak wielkiego znaczenia. On chciał zagrać gdziekolwiek, by wreszcie poczuć, że jest na tyle zdrowy, aby podołać rywalizacji na najwyższym poziomie.

Igrzyska w Paryżu i Roland Garros priorytetem dla Rafaela Nadala

Ostatni oficjalny mecz rozegrał w trakcie przygotowań do Australian Open, 5 stycznia w Brisbane, gdy w ćwierćfinale uległ Jordanowi Thompsonowi (7:5, 6:7, 3:6). Dokończył spotkanie, choć w trakcie odzywał się ból biodra. Z występu w Melbourne zrezygnował, a potem kolejno wycofywał się z turniejów w Dausze, Indian Wells, Miami i Monte Carlo. - Moje ciało jeszcze nie jest gotowe – tłumaczył za każdym razem.

W trakcie turnieju w Monte Carlo trenował i pokazywał nagrania z zajęć. Widzieliśmy zawodnika, który gra na 100 procent, dynamicznie podbiega do siatki, a na końcowej linii ślizga się bez problemów i odbiera trudne piłki. W jednym ze sparingów, rozegranym w swojej akademii na Majorce, wygrał seta z Andriejem Rublowem (6. ATP). Pytanie, na ile kolejnych pozwoli zdrowie.

Po Barcelona Open w kalendarzu są turnieje ATP 1000 w Madrycie (24 kwietnia – 5 maja) i Rzymie (8–19 maja) oraz wielkoszlemowy Roland Garros (26 maja – 9 czerwca), a kalendarz uzupełniają igrzyska w Paryżu.

Rafael Nadal — kariera pełna sukcesów i kontuzji

Nadal i jego trener Carlos Moya zapowiedzieli, że dla nich priorytetem są dwie ostatnie imprezy. Barcelona to etap przygotowań do Roland Garros oraz igrzysk. A może i test, czy organizm mistrza w ogóle podoła meczowym obciążeniom, a sam Nadal wytrzyma ból.

Dla zwycięzcy 22 turniejów wielkoszlemowych trwająca już 21 lat zawodowa kariera – a jej ostatnie lata w szczególności – są źródłem nie tylko radości z triumfów, ale i cierpienia z powodu licznych, często przewlekłych kontuzji.

Kolana, brzuch, plecy, nadgarstek, biodra, stopa – praktycznie nie ma części ciała, której Nadal nie musiałby leczyć z powodu uprawiania tenisa. Często gra na środkach przeciwbólowych, zawsze – w specjalnie wyprodukowanym dla niego bucie, który niweluje skutki syndromu Muellera-Weissa.

Ostatnim wielkim turniejem Nadala był Australian Open w 2023 roku, gdzie został pokonany przez McKenziego McDonalda oraz ból, którego granice – jak mówił – zostały przekroczone.

Dziś zajmuje 644. miejsce w rankingu ATP, a w Barcelonie gra dzięki dzikiej karcie. Jego przeciwnik z pierwszej rundy, Flavio Cobolli (60. ATP), wyprzedza go o przeszło pół tysiąca miejsc i akurat na mączce grać potrafi.

– Czuję się gotowy do rywalizacji, ale zobaczymy, co się stanie – zapowiada Nadal.

Transmisje z turnieju na sportowych antenach Polsatu.

Przez kilka godzin w tenisowym świecie można było wyczuć niepokój. Na poniedziałkowe popołudnie organizatorzy turnieju zaplanowali bowiem konferencję z udziałem Nadala. Pierwsza wypowiedź 37-latka wątpliwości jednak rozwiała. – Kolejnego dnia będę tutaj – zapowiedział Hiszpan i rozgonił ciemne chmury.

Kibice czekali na niego długo. – Wracam po dwóch trudnych latach, gdy moje ciało nie pozwalało na dostosowanie się do tenisowego kalendarza – mówi Nadal.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
Alexander Zverev wygrywa, ale sprawa przemocy wciąż się za nim ciągnie
Tenis
Echa zwycięstwa Igi Świątek w Rzymie. „Czerwony dywan do Roland Garros”
Tenis
Spokój, opanowanie, zwycięstwo. Iga Świątek wygrywa w Rzymie
Tenis
W Rzymie jak w Madrycie. Będzie kolejny finał Iga Świątek - Aryna Sabalenka
Tenis
Imponująca Iga Świątek. Zagra w czwartym finale w tym roku
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?