Hubert Hurkacz w finale w Estoril. Z kim zagra o tytuł?

Po raz dziesiąty w karierze, ale pierwszy na mączce Hubert Hurkacz zagra w finale turnieju ATP. Awans wywalczył po zaciętym spotkaniu ze specjalistą od gry na tej nawierzchni Cristianem Garinem z Chile. Wygrał 6:3, 3:6, 6:3.

Publikacja: 06.04.2024 19:51

Hubert Hurkacz w półfinale wykorzystywał nie tylko potęgę swojego serwisu, ale także często dochodzi

Hubert Hurkacz w półfinale wykorzystywał nie tylko potęgę swojego serwisu, ale także często dochodził do siatki.

Foto: EPA/RODRIGO ANTUNES

Wrocławianin stara się jak może, aby zerwać z opinią tenisisty, który marnie radzi sobie na cegle. W Estoril, gdzie w ubiegłym roku przegrał w pierwszym meczu, teraz ma już za sobą trzy zwycięstwa i pierwszy w życiu półfinał na ziemi, a przed nim debiut w finale.

Nie ma znaczenia, że to turniej ATP 250, że obsada była słabsza, a najlepsi szykują się już do występu w Monte Carlo. Co prawda jeszcze w pierwszym meczu wrocławianin miał przeciętnego rywala (Jan Choinski), ale już w kolejnym trafił na niewygodnego młodego Hiszpana Pablo Llamasa Ruiza.

Cristian Garin. Ile turniejów wygrał na mączce?

Z kolei półfinałowy rywal należał do typowego przedstawiciela tenisistów z Ameryki Południowej, którzy jeżeli są groźni, to właśnie na nawierzchni ceglanej. 27-letni Garin w ATP wygrywał tylko na mączce. Odniósł pięć zwycięstw, choć jednak ostatnie w 2021 roku, u siebie w Santiago. Był też w jednym finale ATP, oczywiście na ziemi.

Czytaj więcej

Rafael Nadal znów rzucił ręcznik. Czy jeszcze kiedykolwiek wróci na kort?

Chilijczyk nieźle radzi sobie na trawie. Zabłysnął na kortach Wimbledonu dwa lata temu, gdzie dopiero w ćwierćfinale pokonał go Nick Kyrgios. Jedyny raz z Hurkaczem zagrał też na trawie, w eliminacjach Wimbledonu w 2018 roku i wówczas go pokonał. Wtedy przed Polakiem dopiero otwierał się świat wielkiego tenisa.

Hubert Hurkacz – Cristian Garin. Bez tie-breaka, ale trzy sety

W półfinale w Estoril z Garinem wrocławianin zagrał jak na siebie bardzo odważnie, dużo ryzykował. Nie zważał na to, że gra na najmniej preferowanej przez siebie nawierzchni. Wykorzystywał nie tylko potęgę swojego serwisu, ale także często dochodził do siatki. Grał tak jakby dojrzał do mączki i wyciągnął wnioski z porażek z poprzednich lat.

Czytaj więcej

O czym piszę, kiedy piszę o golfie

Pierwsze dwa sety były podobne do siebie. W pierwszym to Hurkacz przełamał Garina na 2:0, a w drugim Chilijczyk, który w tym momencie wzniósł się na wyżyny również zaczął od prowadzenia 2:0. Oba sety zakończyły się wynikiem 6:3. W rozstrzygającym ponownie Polak wygrał na początku gema serwisowego rywala i zrobił to jeszcze raz, prowadząc 5:1. Wtedy Garin postawił się polskiemu tenisiście, ale na krótko, nie odrobił już strat. Znów było 6:3, dla Polaka.

Estoril. Kto finałowym rywalem Huberta Hurkacza? 

Za swój występ Hurkacz dostał owacje na stojąco. Zagrał bardzo dobrze, pokonał świetnego – na mączce – przeciwnika. Trzeba to docenić. Zagra o ósme zwycięstwo w karierze.

Ostatnim rywalem wrocławianina w Estoril będzie zwycięzca meczu Casper Ruud (8. ATP) – Pedro Martinez (77. ATP). Początek finału o 16.30 w niedzielę.

Wrocławianin stara się jak może, aby zerwać z opinią tenisisty, który marnie radzi sobie na cegle. W Estoril, gdzie w ubiegłym roku przegrał w pierwszym meczu, teraz ma już za sobą trzy zwycięstwa i pierwszy w życiu półfinał na ziemi, a przed nim debiut w finale.

Nie ma znaczenia, że to turniej ATP 250, że obsada była słabsza, a najlepsi szykują się już do występu w Monte Carlo. Co prawda jeszcze w pierwszym meczu wrocławianin miał przeciętnego rywala (Jan Choinski), ale już w kolejnym trafił na niewygodnego młodego Hiszpana Pablo Llamasa Ruiza.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
TENIS
Czekaliśmy na taki wynik 13 lat. Hubert Hurkacz wygrał i próbuje twardo stanąć na ziemi
Tenis
Hubert Hurkacz awansował do ćwierćfinału w Estoril
Tenis
Śmierć Konstantina Kołcowa. Aryna Sabalenka prosi o ciszę
Tenis
Hubert Hurkacz też pożegnał się z turniejem w Miami
Tenis
Alexander Zverev wygrywa, ale sprawa przemocy wciąż się za nim ciągnie
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?