Reklama

Tenis w Rzymie: Bezbłędny start Igi Świątek

Polska tenisistka rozpoczęła obronę tytułu na kortach Foro Italico od zwycięstwa nad Anastazją Pawliuczenkową 6:0, 6:0.
Iga Świątek

Iga Świątek

Foto: AFP

Nie był to pierwszy mecz w Rzymie, jaki Iga wygrała tak zdecydowanie (wszyscy pamiętają finał z Karoliną Pliskovą w 2021 roku także zakończony bez straty gema), ale za każdym razem taki wynik budzi uzasadniony respekt. 

Czytaj więcej

Tenis w Rzymie: Odpadła Sabalenka

Świątek grała z Pawliuczenkową pierwszy raz, ale nie potrzebowała wiele czasu, by dostrzec, że postawna Anastazja nie jest w stanie wiele zrobić po mocno podkręcanych serwisach, że szybkość nie jest jej atutem, że nawet jeśli wciąż dobrze zna i rozumie taktykę gry na kortach ziemnych (była przecież finalistką Roland Garros w 2021 roku), to długie miesiące poświęcone na leczenie kolana zrobiły swoje.

Nawet jeśli rywalka Świątek dobrze wymyślała akcje, to skuteczność realizacji pomysłów była niewielka.

W pierwszym secie Pawliuczenkową długo broniła się przed porażką do zera, obroniła sześć piłek setowych, w drugim Iga Świątek kontynuowała nacisk, aż w 67 minut wygrała ponownie 6:0, dając okazję statystykom do zanotowania, że były to 9. i 10. taki set w obecnym sezonie – więcej nie ma żadna rywalka w WTA Tour. 

Reklama
Reklama

Kolejną rywalkę Igi wyłoni poźniejszy mecz Bernardy Pery (USA) z Łesją Curenko (Ukraina). 

Tenis
Iga Świątek nie zagra w półfinale Indian Wells. Spadnie w rankingu WTA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Tenis
Iga Świątek w ćwierćfinale Indian Wells 2026
Tenis
Indian Wells. Kamil Majchrzak postraszył Novaka Djokovicia. Została nam tylko Iga Świątek
Tenis
Kamil Majchrzak dostał to, czego chciał. W sobotę zagra z Novakiem Djokoviciem
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama