Reklama

Gwiazdy zaświecą wieczorem - startuje finał ATP Tour

W Londynie zaczyna się ?w niedzielę Finał ATP Tour. Osiem dni, ośmiu najlepszych tenisistów świata, osiem debli ?oraz 6,5 miliona dolarów ?do podziału.

Publikacja: 07.11.2014 00:52

Tytułu broni Novak Djoković i znów jest faworytem. Są ku temu powody: seria 27 wygranych spotkań w hali, sukces w niedawnym turnieju w hali Bercy, niemal pewny nr jeden w rankingu ATP na koniec roku (wystarczą mu trzy wygrane w grupie). Serb ma też imponujące bilanse zwycięstw i porażek z finałowymi rywalami: 10-0 z Ciliciem, 16-2 z Berdychem, 15-3 z Wawrinką, 15-8 z Murrayem, 4-0 z Raonicem. Tylko z Nishikorim jest na remis 2-2 i z Federerem na minusie 17-19.

W regulaminie rywalizacji nie ma zmian: najpierw mecze grupowe, następnie półfinały i finał. Przez siedem dni, do soboty włącznie, rytm turnieju jest stały: sesja popołudniowa, w niej mecz deblowy o godz. 13 (czasu polskiego) i singlowy o 15, potem sesja wieczorna, gdy deble grają od 19, a singliści od 21. Półfinały tego rytmu nie zmieniają, finały odbędą się w niedzielę 16 listopada o 16.30.

Turniej singlistów otworzą Kei Nishikori i Andy Murray, Djoković zagra w poniedziałek wieczorem z Marinem Ciliciem. Polski jedynak w deblu Łukasz Kubot (gra w parze ze Szwedem Robertem Lindstedtem) zacznie swój trzeci start w Masters w poniedziałek o godz. 19 od razu od meczu z braćmi Bryanami.

Walczą, jak zawsze o sławę, punkty rankingowe i pieniądze. Niezwyciężony mistrz otrzyma 2,075 mln dolarów i 1500 pkt, ten, który nie wygra żadnego spotkania, zarobi za sam udział 155 tysięcy (tyle samo za każde zwycięstwo w grupie). Niezwyciężeni debliści zarobią 392 tys.

Hala O2 nad Tamizą widziała już Masters (oficjalnie ATP World Tour Finals) pięć razy, na pewno zobaczy siedem, bo kontrakt przedłużono do 2015 roku.

Reklama
Reklama

ATP WORLD TOUR FINALS 2014

Grupa A:

Novak Djoković, Stan Wawrinka, Tomaš Berdych, Marin Cilić.

Grupa B:

Roger Federer, Kei Nishikori, Andy Murray, Milos Raonic

PLAN GIER (czas polski)

Reklama
Reklama

Niedziela: ?15.00

K. Nishikori (Japonia) – A. Murray (W. Brytania) /Polsat Sport Extra/

21.00

R. Federer (Szwajcaria) – M. Raonic (Kanada) /Polsat Sport Extra/

Poniedziałek:

15.00 S. Wawrinka (Szwajcaria) – ?T. Berdych (Czechy) /Polsat Sport/

Reklama
Reklama

21.00

N. Djoković (Serbia) – M. Cilić (Chorwacja) /Polsat Sport Extra/

Tytułu broni Novak Djoković i znów jest faworytem. Są ku temu powody: seria 27 wygranych spotkań w hali, sukces w niedawnym turnieju w hali Bercy, niemal pewny nr jeden w rankingu ATP na koniec roku (wystarczą mu trzy wygrane w grupie). Serb ma też imponujące bilanse zwycięstw i porażek z finałowymi rywalami: 10-0 z Ciliciem, 16-2 z Berdychem, 15-3 z Wawrinką, 15-8 z Murrayem, 4-0 z Raonicem. Tylko z Nishikorim jest na remis 2-2 i z Federerem na minusie 17-19.

Reklama
Tenis
Polskie dreszczowce w US Open. Magdalena Fręch i Kamil Majchrzak grają dalej
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Tenis
US Open. Nieoczekiwane ciężary, ale jest awans Igi Świątek do trzeciej rundy
Tenis
Mecz jak rozgrzewka. Iga Świątek w godzinę w drugiej rundzie US Open
Tenis
Losowanie US Open. Iga Świątek poznała pierwszą rywalkę, nigdy ze sobą nie grały
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Tenis
Czas na US Open. Iga Świątek atakuje tenisowy tron
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama