Reklama

Jerzy Janowicz przegrał z Novakiem Djokoviciem

Polak przegrał w czterech setach z Novakiem Djokoviciem. Także w pierwszej rundzie odpadła Magda Linette.
Jerzy Janowicz przegrał z Novakiem Djokoviciem

Foto: AFP

Janowicz został pokonany przez lidera światowego tenisa 3:6, 7:5, 2:6, 1:6 na Arthur Ashe Stadium. Był to pierwszy mecz w poniedziałkowej sesji nocnej. Obrońca tytułu jest w drugiej rundzie, ale po drodze były interesujące zdarzenia.

Na pewno mógł się podobać start Polaka – Janowicz miał niezły plan taktyczny: żadnych długich akcji, rozpoznawania sił i mierzenia się z mistrzem w mozolnych wymianach. Atak od pierwszego serwisu, krótkie, zdecydowane akcje, potężny forhend w roli głównej plus liczne skróty, które miały wprowadzić dodatkowe zamieszanie w obronie Serba.

To kontrolowane ryzyko się opłacało, publiczność na wielkiej arenie (już z efektownym dachem) na początku biła brawo obu tenisistom. Już po pięciu gemach Djoković zgłosił potrzebę pomocy lekarskiej, nie chodziło jednak o lewy nadgarstek, ponoć uszkodzony jeszcze przed igrzyskami w Rio, ale o prawe przedramię.

Po meczu Serb unikał odpowiedzi na pytania o stan zdrowia. – Nie ma potrzeby mówienia o tym teraz, gram dalej, działam z dnia na dzień – mówił. Mowa ciała Djokovicia zdradzała jednak, że ma on poważne kłopoty, widać było grymasy na twarzy, także znaczące spowolnienie serwisu.

Janowicz trochę stracił rozpęd po tej medycznej przerwie. Taktyki nie zmieniał, efektowne zrywy, nawet przeplatane błędami, dawały mu jeszcze nadzieję na niezły wynik. Djoković grał nierówno, oddanie gema serwisowego w końcu drugiego seta drogo go kosztowało, ale wymusiło więcej koncentracji w dalszej części spotkania.

Reklama
Reklama

Od trzeciego seta mecz stracił napięcie, serwis i forhend Janowicza już zbytnio nie straszyły rywala, mentor Novaka Boris Becker wyraźnie się odprężył, publiczność poczuła, że faworyt opanował sytuację, niektóre dzieci poszły spać, kamerzyści mogli kierować obiektywy na Susan Sarandon i inne postaci amerykańskiego show-biznesu na trybunach.

Janowicz wraca do domu z 43 tysiącami dolarów premii i mimo wszystko z nadzieją na lepsze jutro.

Magda Linette przegrała 3:6, 2:6 ze Słowaczką Dominiką Cibulkovą (nr 12). Podczas tego meczu ani przez moment nie było nawet cienia szansy na polski sukces.

Tenis
Billie Jean King Cup. O awans do turnieju finałowego nasze tenisistki zagrają w Polsce
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Tenis
Iga Świątek nie robi sobie przerwy po Australian Open. Kierunek: Katar
Tenis
Nie chcą się czuć jak w zoo. Gwiazdy tenisa mają dość kamer
Tenis
Iga Świątek nie wygra Australian Open, Jelena Rybakina za silna
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama