Reklama

Mikaela Shiffrin miała być gwiazdą igrzysk. Wróci do domu bez indywidualnego medalu

Amerykanka podczas superkombinacji znów wypadła z trasy.
Mikaela Shiffrin miała być gwiazdą igrzysk. Wróci do domu bez indywidualnego medalu

Foto: EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Jest w tej specjalności mistrzynią świata, cztery lata temu wywalczyła na igrzyskach srebro. Wicemistrzyni olimpijska w zjeździe, Włoszka Sofia Goggia, przed startem zostawiła jej karteczkę: „Mika, leć, potrafisz!”.

Zaczęło się zgodnie z planem. Amerykanka była piąta po zjeździe i wydawało się, że jest na prostej drodze do złota, bo slalom to jej specjalność. Znów przeżyła jednak koszmar, wypadła z trasy.

– Byłam zrelaksowana, nie czułam stresu. Nie mam żadnego wytłumaczenia. Nie wiem, czy w dziejach igrzysk ktoś zawiódł aż tak bardzo, mając takie możliwości. Czuję jakby to był jakiś żart – oznajmiła przed kamerą telewizji NBC.

Czytaj więcej

Therese Johaug wygrywa i już nie płacze

Shiffrin nie ukończyła trzech przejazdów w ciągu dwóch tygodni (tylu co w 90 poprzednich pucharowych startach), a miała być gwiazdą igrzysk, twarzą olimpijskiej kampanii NBC.

Reklama
Reklama

Kombinacja była triumfem Szwajcarek. Michelle Gisin wyprzedziła rodaczkę Wendy Holdener. To piąty złoty medal alpejczyków ze Szwajcarii w Pekinie. Pozostała im jeszcze sobotnia rywalizacja drużynowa. Weźmie w niej udział także Shiffrin.

Sporty zimowe
Porsche czy Seicento? Sprzęt sam nie pojedzie, w bobslejach ważne są też umiejętności
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Sporty zimowe
Karmienie, drzemki i kolorowanki. Gdy mama jedzie na igrzyska olimpijskie
Sporty zimowe
Ilia Malinin. Jak geniusz na łyżwach skradł show podczas igrzysk
Sporty zimowe
Johannes Hoesflot Klaebo. Bohater zimowych igrzysk ma więcej złota niż Polska
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama