Reklama

Michalskiemu do brązowego medalu zabrakło 0,03 sek

Wyścig na 500 m w łyżwiarstwie szybkim wygrał Chińczyk Gao Tingyu, który z wynikiem 34,32 pobił rekord olimpijski. Srebro i brąz zgarnęli Cha Min-kyu i Wataru Morishige.
Michalskiemu do brązowego medalu zabrakło 0,03 sek

Foto: SEBASTIEN BOZON / AFP

mk

W sobotnim wyścigu na 500 m w łyżwiarstwie szybkim startowało trzech Polaków. Marek Kania był 16., Damian Żurek – 11. Największe nadzieje budził występ Piotra Michalskiego - pisze Onet.

Największe emocje towarzyszyły biegowi Damiana Żurka, który rywalizował z Gao Tingyu – brązowym medalistą tej konkurencji z Pjongczngu. To był świetny bieg w wykonaniu obu zawodników. Faworyzowany Chińczyk istotnie miał lepszy czas i wysunął się na czoło stawki (34,32 s), przy okazji bijąc olimpijski rekord, ale Żurek z wynikiem 34,734 s był drugi.

W dziewiątym biegu Gao i Żurka z czasem 34,63 s rozdzielił Rosjanin Rusłan Muraszow. Kania wylądował na 8. miejscu (34,92 s). Jego rywal, Cha Min-kyu z Korei Południowej, z czasem 34,39 zdobył drugie miejsce, spychając z podium Żurka.

Pozycja reprezentanta Biało-Czerwonych obniżyła się również po kolejnym biegu, kiedy na trzecie miejsce wskoczył Junho Kim (34,54 s).

W kolejnym biegu wystartował Piotr Michalski i z czasem 34,52 s zameldował się na najniższym miejscu podium w momencie, kiedy w grze pozostało już tylko sześciu zawodników. Wszystko zmienił jednak reprezentant Japonii Wataru Morishige, który wyprzedził naszego zawodnika o... 0,03 s.  W ostatnim biegu Michalskiego na piąte miejsce zrzucił z czasem 34,522 s Kanadyjczyk Laurent Dubreuil.

Reklama
Reklama

Polak zakończył wyścig jako najlepszy Europejczyk.

Sporty zimowe
TVP przyłącza się do bojkotu. Nie pokaże paralimpijczyków z Rosji i Białorusi
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Sporty zimowe
Rosyjska flaga znów obok olimpijskiego znicza. Protestują nie tylko Ukraińcy
Sporty zimowe
Porsche czy Seicento? Sprzęt sam nie pojedzie, w bobslejach ważne są też umiejętności
Sporty zimowe
Karmienie, drzemki i kolorowanki. Gdy mama jedzie na igrzyska olimpijskie
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama