Nasza zawodniczka na trudnej trasie w Pekinie spisała się przeciętnie, choć tej zimy podczas zawodów Pucharu Świata wyżej była tylko raz (trzynasta). Polka miała 34. czas biegu i dwukrotnie pudłowała. Rywalki były tak szybkie, że nawet przy bezbłędnym strzelaniu Hojnisz-Starędze byłoby trudno walczyć o medal.
Czytaj więcej
Polskie biatlonistki podczas zawodów Pucharu Świata w Anterselvie zaliczyły najlepszy występ w ty...
Miejsce w czołowej „dwudziestce” daje naszej zawodniczce nadzieję na występ w biegu ze startu wspólnego. Weźmie w nim udział piętnaście najlepszych zawodniczek z klasyfikacji generalnej PŚ oraz piętnaście, które osiągną najlepsze wyniki w trzech olimpijskich startach indywidualnych.
Złoto zdobyła Herrmann, która w 2014 roku, jako biegaczka, wywalczyła brązowy medal w sztafecie. Dyscyplinę zmieniła dwa lata później, szukając nowych wyzwań. Niemiecki Związek Narciarski (DSV) w 2007 roku zawiesił ją na dwanaście miesięcy, po tym jak w jej organizmie wykryto Clenbuterol. Tłumaczyła się, że to przez lek na kaszel, który znalazła w domu rodziców.
Niemka wyprzedziła Francuzkę Anais Chevalier-Bouchet, która kilka dni wcześniej została wicemistrzynią olimpijską w mikście. Złoto z Norwegami zdobyła wówczas liderka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Marte Olsbu Roeiseland. Teraz w biegu indywidualnym była trzecia.