Reklama
Rozwiń
Reklama

Agencja chroniąca obiekty olimpijskie ma problemy

Firma ochraniająca igrzyska ma poważne kłopoty

Publikacja: 14.07.2012 15:58

Agencja chroniąca obiekty olimpijskie ma problemy

Foto: AFP

To, co najbardziej mogą odczuć kibice, to możliwe trudności w porozumiewaniu się z niektórymi ochroniarzami - nie wiadomo, w jakim języku trzeba się będzie do nich zwracać do podczas igrzysk olimpijskich.

Wydaje się, że językiem obowiązującym w Londynie powinien być angielski, ale nie jest to jednak takie pewne. Jak przyznał Nick Buckles, dyrektor wykonawczy z firmy G4S, która ma ochraniać olimpijskie obiekty, nie wszyscy zrekrutowani pracownicy będą płynnie mówić po angielsku.

- Oni wszyscy mają pozwolenie na pracę w Wielkiej Brytanii i są bardzo dobrze wyszkoleni, ale nie mogę zagwarantować, że wszyscy będą się płynnie porozumiewać w naszym języku - powiedział Buckles na antenie Radia 4.

Zaraz dodał jednak, że takich stewardów firma postara się skierować do zadań, które wysokiej znajomości angielskiego nie wymagają.

Na tym problemy agencji się nie kończą, a trudności w pogawędkach z ochroniarzami to nie jest największe zagrożenie. Według kontraktu, wartego 284 mln funtów, G4S powinna zapewnić w czasie igrzysk 13700 pracowników ochrony. Resztę z 23 700 porządkowych mieli stanowić żołnierze i przeszkoleni wolontariusze.

Reklama
Reklama

Już teraz wiadomo, że G4S z kontratku się nie wywąże i zamiast dobrze zarobić, poniesie olbrzymie straty finansowe. Buckles ocenił, że ochroniarze, których uda im się pozyskać i kary umowne za niewywiązanie się z kontraktu będą kosztować firmę co najmniej 314 mln funtów.

Z powodów problemów firmy, rząd brytyjski musi dodatkowo wysłać do ochrony igrzysk około 3500 żołnierzy.

Sport
Ostatni rozdział mistrzyni olimpijskiej. Aleksandra Mirosław ogłosiła to w dniu urodzin
Sport
Prezydent na ślubowaniu olimpijczyków: Nikt by nie uwierzył
Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama