Mistrz świata ostatnich trzech sezonów zaczynał wyścig z drugiego pola startowego. Z pole position ruszał Nico Rosberg. Jednak niedługo po zapaleniu się zielonego światła Vettel objął prowadzenie, którego nie oddał do końca.
Niemca próbowali dogonić Kimi Raikkonen i Romain Grosjean. Fin konsekwentnie odrabiał straty, ale zabrakło mu czasu, by wyprzedzić mistrza świata. Najlepszy wynik w tym sezonie osiągnął Grosjean, który na metę przyjechał trzeci. Dla Vettela było to drugie zwycięstwo w tym roku, a 28. w karierze.
GP Bahrajnu źle będzie wspominał zespół Ferrari. Pech nie opuszczał kierowców włoskiego zespołu. W bolidzie Fernando Alonso zepsuł się system DRS. Potem nie chciało się zamknąć tylne skrzydło. Hiszpan coraz częściej musiał zjeżdżać do boksu. Felipe Massa z kolei uszkodził tylne koło i także stracił czas na wizyty u mechaników.
Niedzielny wyścig był jubileuszem Marka Webbera (Red Bull). Australijczyk wystartował w dwusetnym wyścigu Grand Prix w karierze. W Bahrajnie zajął siódme miejsce.
Grand Prix Bahrajnu