Udział w BRICS Games ma wziąć ponad 5 tys. sportowców z kilkudziesięciu krajów, którzy będą rywalizować w 27 dyscyplinach. Impreza odbędzie się w Kazaniu pod koniec czerwca przyszłego roku, czyli jeszcze przed igrzyskami olimpijskimi w Paryżu i według gospodarzy powinna stać się dla nich godną konkurencją, skoro zgromadzi uczestników z krajów, które zamieszkuje ponad 3 mld ludzi.
Wiadomo, że pojawią się na niej reprezentanci Brazylii, Rosji, Indii, Chin oraz Republiki Południowej Afryki, ale nie tylko. Będą - według Kremla - także nowi członkowie grupy BRICS: Argentyna, Egipt, Etiopia, Iran, Arabia Saudyjska oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. To uczestnicy z urzędu, bo wicepremier Dmitrij Czernyszenko zapowiada, że przedstawiciele blisko 50 innych krajów przyjadą do Kazania „na specjalne zaproszenie”.
Czytaj więcej
Maja Włoszczowska, czyli dwukrotna wicemistrzyni olimpijska i członkini Komisji Zawodniczej Międz...
Rosjanie mają doświadczenie w budowaniu alternatywnej rzeczywistości, skoro - jako alternatywę dla zbojkotowanych igrzysk olimpijskich w Los Angeles - przeprowadzili w 1984 roku imprezę „Przyjaźń”. Teraz najwyraźniej szykują się na sytuację, w której międzynarodowe federacje sportowe pozwolą im wysłać do Paryża reprezentację kadłubową. Nie tylko bez flagi, nazwy barw, ale także wielu uznanych sportowców.
Czy Rosjanie wystąpią na igrzyskach olimpijskich w Paryżu
MKOl wciąż podtrzymuje rekomendacje, zgodnie z którymi zgadza się na udział Rosjan w zawodach, ale tylko jako sportowców neutralnych i pod warunkiem, że nie są związani z resortami siłowymi, ani nigdy nie brali udziału w wojennej propagandzie. Efekt jest taki, że na mistrzostwach świata w szermierce nie było największych gwiazd, z podwójną mistrzynią z Tokio i córką szefa Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (ROC) Sofiją Pozdniakową na czele.