48-letni Overmars wygrał Ligę Mistrzów z Ajaksem Amsterdam w 1995 roku. Potem grał również m.in. w Arsenalu i Barcelonie.
Teraz, były 86-krotny reprezentant Holandii przyznaje, że jest "zawstydzony" swoim zachowaniem.
"Jest mi wstyd. W ubiegłym tygodniu zapoznałem się z raportami na temat mojego zachowania i tego, jak odbierali je inni" - napisał Overmars w wydanym oświadczeniu.
"Niestety, nie zdawałem sobie sprawy, że przekraczam granicę swoim zachowaniem, ale uświadomiono mi to w ostatnich dniach. Nagle czuję niezwykłą presję. Przepraszam" - dodał.
Czytaj więcej
Ajax Amsterdam przeżył perfekcyjną jesień, choć niedawno rozkupili go europejscy potentaci. Dziś ulubiony klub piłkarskich romantyków znów błyszczy...
"Takie zachowanie jest nieakceptowalne. Teraz też to widzę. Ale jest za późno. Nie widzę innej możliwości, niż opuszczenie Ajaksu. To ma też duży wpływ na moje życie prywatne. Dlatego proszę wszystkich, aby zostawili mnie i moją rodzinę w spokoju" - podsumował Overmars.
Overmars był dyrektorem sportowym Ajaksu od lata 2012 roku. Niedawno przedłużył kontrakt do 2026 roku.
O niemal tyle spadła rano cena akcji Ajaksu na amsterdamskiej giełdzie
Prezes zarządu Ajaksu, Leen Meijaard nazwał Overmarsa "najlepszym dyrektorem sportowym, jakiego Ajax miał w historii". Dodał jednak, że dla kobiet, które doświadczały niewłaściwego traktowania ze strony Overmarsa, było to dewastujące doświadczenie.
- Niestety naprawdę przekroczył granicę, a więc jego dalsza praca jako dyrektora nie była opcją, jak sam stwierdził. To bardzo bolesne dla wszystkich - dodał Meijaard.
Cena akcji Ajaksu, który jest notowany na giełdzie w Amsterdamie, spadła rano o blisko 5 proc.