Debiutant zawstydził faworytów

Niespodziewany triumf Martina Smolinskiego w GP Nowej Zelandii. Krzysztof Kasprzak trzeci.

Publikacja: 07.04.2014 02:27

Martin Smolinski wygrał mimo wielu błędów

Martin Smolinski wygrał mimo wielu błędów

Foto: newspix.pl

Walka o zwycięstwo miała rozstrzygnąć się między Krzysztofem Kasprzakiem a Nickim Pedersenem. Martin Smolinski i Fredrik Lindgren byli tylko uzupełnieniem biegu finałowego.

Tuż po starcie Kasprzak objął prowadzenie, tuż za nim jechał Pedersen. W pewnym momencie Duńczyk wyprzedził Polaka, który pojechał zbyt szerokim łukiem. Zawodnik Stali Gorzów nie rezygnował. Sytuację wykorzystał Smolinski. Na ostatnim okrążeniu minął zajętych walką Kasprzaka i Pedersena. Niemiec przekroczył linię mety i został zwycięzcą GP Nowej Zelandii.

Smolinski nie miał prawa wygrać. Co prawda dysponował najszybszym motocyklem, ale kłopoty sprawiało mu jego opanowanie. Niemiec popełniał mnóstwo błędów. W 14. biegu spowodował wypadek Darcy'ego Warda, któremu przy upadku pękł kask. Podejrzewano wstrząśnienie mózgu. Na szczęście skończyło się tylko złamaniem kciuka.

Niemiec debiutował w GP jako stały uczestnik (w roku 2008 jechał z dziką kartą w GP Niemiec w Gelsenkirchen, która została odwołana i przeniesiona do Bydgoszczy). Traktowano go jak ważne uzupełnienie cyklu. W końcu pojawił się ktoś spoza Polski, Wielkiej Brytanii, Skandynawii i Antypodów. Ale mało kto patrzył na niego poważnie.

– Nikt we mnie nie wierzył, bo nie ścigam się w lidze polskiej czy szwedzkiej. ?To ważny wynik dla moich kibiców, dla niemieckiego żużla – mówił Smolinski w rozmowie z portalem speedwaygp.com.

Bardzo dobrze zaprezentował się Krzysztof Kasprzak. Był trzeci, mimo choroby i temperatury 39-stopni.

Jarosław Hampel zajął siódmą pozycję. Inni faworyci też nie pojechali najlepiej. Do półfinałów nie awansowali Niels Kristian Iversen i Tai Woffinden.

Wyniki GP Nowej Zelandii:

1. M. Smolinski (Niemcy) 15, 2. N. Pedersen (Dania) 19, 3. K. Kasprzak (Polska) 17... 7. J. Hampel (Polska) 8

Walka o zwycięstwo miała rozstrzygnąć się między Krzysztofem Kasprzakiem a Nickim Pedersenem. Martin Smolinski i Fredrik Lindgren byli tylko uzupełnieniem biegu finałowego.

Tuż po starcie Kasprzak objął prowadzenie, tuż za nim jechał Pedersen. W pewnym momencie Duńczyk wyprzedził Polaka, który pojechał zbyt szerokim łukiem. Zawodnik Stali Gorzów nie rezygnował. Sytuację wykorzystał Smolinski. Na ostatnim okrążeniu minął zajętych walką Kasprzaka i Pedersena. Niemiec przekroczył linię mety i został zwycięzcą GP Nowej Zelandii.

Sport
Sportowcy spotkali się z Andrzejem Dudą. Chodzi o ustawę o sporcie
Sport
Czy Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o sporcie? Jest apel do prezydenta
Sport
Dlaczego Kirsty Coventry wygrała wybory i będzie pierwszą kobietą na czele MKOl?
Sport
Długi cień Thomasa Bacha. Kirsty Coventry nową przewodniczącą MKOl
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
SPORT I POLITYKA
Wybory w MKOl. Czy Rosjanie i Chińczycy wybiorą następcę Bacha?