Reklama

Siatkarze poważną grę zaczynają w Olsztynie

Drużyna Raula Lozano dziś rozpoczyna walkę o prawo startu w przyszłorocznych mistrzostwach Europy

Polacy grają w grupie F z Czarnogórą, Estonią i Węgrami. Pierwszy turniej kwalifikacyjny rozegrany zostanie w Olsztynie (16 – 18 maja), drugi z udziałem tych zespołów w Tallinie (23 – 25 maja).

Tydzień później polskich siatkarzy czeka kwalifikacja znacznie poważniejsza. W Espinho (30 maja – 1 czerwca) zagrają o igrzyska w Pekinie z Portoryko, Indonezją i Portugalią.

Lozano i drugi trener Alojzy Świderek mówią wprost, że kwalifikacje olimpijskie są ważniejsze, ale to wcale nie oznacza, że wicemistrzowie świata oddadzą walkowerem mistrzostwa Europy w 2009 roku.

Mecze eliminacyjne ME rozegrane zostaną w sześciu grupach. Zwycięzcy zagrają za rok w Izmirze, drużyny, które zajmą drugie miejsca, poszukają jeszcze szansy w barażach. Na razie awans zapewnili sobie najlepsi z ubiegłorocznych ME w Moskwie: Hiszpania, Rosja, Serbia, Finlandia, Niemcy i Włochy.

Turniej w Olsztynie będzie jednocześnie Memoriałem Huberta Wagnera. Olimpijski rok jest tak przepełniony, że nie było innej możliwości, niż połączyć turniej kwalifikacyjny i ten poświęcony pamięci najwybitniejszego polskiego trenera.

Reklama
Reklama

Polacy będą zdecydowanym faworytem eliminacji, pomimo że nie zagrają w Olsztynie Paweł Zagumny (kontuzja pleców), Michał Winiarski (przemęczenie) i Łukasz Kadziewicz (kontuzja stawu skokowego). Rywale to europejscy przeciętniacy i dla Raula Lozano będzie to okazja, by sprawdzić formę siatkarzy przed kluczową imprezą wiosny – eliminacyjnym turniejem olimpijskim w Espinho.

16 maja: Polska – Czarnogóra (17.00); Estonia – Węgry (20.00)

17 maja: Czarnogóra – Węgry (14.00); Polska – Estonia (17.00)

18 maja: Estonia – Czarnogóra (14.00); Węgry – Polska (17.00).

Transmisje w Polsacie.

Siatkówka
Klubowy mundial siatkarzy. Aluron wraca z medalem z drugiego końca świata
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Siatkówka
Startuje PlusLiga siatkarzy. Nowi bohaterowie się przydadzą
Siatkówka
Jakub Kochanowski dla „Rzeczpospolitej". „Nie ma czasu na refleksje i odpoczynek"
Siatkówka
Tomasz Fornal dla „Rzeczpospolitej". „Mieliśmy swoje problemy, których nie udało się przezwyciężyć"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama