Lech, który w poprzedniej kolejce uległ Piastowi w Gliwicach aż 0:4, tym razem zrehabilitował się przed swoimi kibicami wygrywając w prestiżowym pojedynku z Legią - pisze Onet.

Pierwsza bramka padła już w ósmej minucie - po rzucie rożnym w zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła pod nogi Nikoli Vujadinovicia, któremu jednak w oddaniu strzału przeszkadzał Marko Vesović. Zrobił to w taki sposób, że ostatecznie to on pokonał bezradnego Radosława Majeckiego.

W 23 minucie Maciej Makuszewski był bliski stanięcia oko w oko z Majeckim, ale pędzącego na bramkę Legii skrzydłowego zatrzymał Artur Jędrzejczyk.

Wynik meczu ustalił w 78. minucie Christian Gytkjaer, który pewnie wykorzystał rzut karny po faulu Dominika Nagy'ego na Kamilu Jóźwiaku.

Lech dzięki zwycięstwu awansował na piąte miejsce w tabeli. Legia jest druga.

Lech Poznań - Legia Warszawa 2:0 (1:0)

Bramki: Nikola Vujadinović (8), Christian Gytkjaer (79-k)

Żółte kartki: Maciej Makuszewski, Nikola Vujadinovic, Robert Gumny, Pedro Tiba - Artur Jędrzejczyk, Iuri Medeiros.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).

Widzów: 24 164.