Piast, który w eliminacjach do Ligi Europy wyeliminował już Dynamo Mińsk i TSV Hartberg strzelając im łącznie pięć bramek, w Ekstraklasie nie jest w stanie znaleźć drogi do siatki rywali.

Porażka z Jagiellonią oznacza, że Piast spadł na ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy - czytamy w Onecie.

Jagiellonia mogła wygrać wyżej, ale sędzia nie uznał gola zdobytego w 37. minucie przez Macieja Makuszewskiego - powodem był spalony, na którym znajdował się Maciej Makuszewski.

Makuszewski i tak zaliczył jednak punkt w klasyfikacji kanadyjskiej ponieważ w 58. minucie to on asystował przy golu Jesusa Imaza.

Piast pierwszy celny strzał w meczu oddał dopiero w 76. minucie, kiedy Kristopher Vida uderzył na bramkę po dośrodkowaniu Martina Konczkowskiego.

W 89. minucie gospodarze mogli wyrównać - ale najpierw Vida trafił w poprzeczkę, a potem dobitkę Michała Żyry nogami wybronił Pavel Steinbors.