To wbrew pozorom nie był łatwy wyjazd dla Katalończyków. Choć Albacete gra na co dzień w drugiej lidze, to w poprzedniej rundzie sprawiło sensację, eliminując Real Madryt (3:2) po bramce w doliczonym czasie.
Kibice gospodarzy liczyli, że będą świadkami kolejnej niespodzianki. Ale piłkarze Hansiego Flicka nie dali się zaskoczyć, choć emocje były do samego końca.
Puchar Króla. Robert Lewandowski nie wykorzystał szansy
Trener Barcelony dokonał sześciu zmian w porównaniu z ligowym meczem z Elche. Na boisko posłał m.in. Roberta Lewandowskiego, a Ferran Torres zaczął spotkanie na ławce.
Czytaj więcej
W ostatni dzień zimowego okna transferowego gorąco było w Arabii Saudyjskiej. Wszystko za sprawą...
Główne role przypadły jednak Lamine Yamalowi i Ronaldowi Araujo. To oni zdobywali bramki, a polski napastnik nie wykorzystał żadnej ze swoich okazji i po nieco ponad godzinie opuścił murawę.