Donnarumma, który w ubiegłym sezonie był jednym z architektów zwycięstwa PSG w Lidze Mistrzów (Włoch był m.in. bohaterem dwumeczu PSG z Liverpoolem w 1/8 finału), podpisał pięcioletni kontrakt z drużyną prowadzoną przez Josepa Guardiolę.
Z Manchesterem City żegna się Ederson, który bronił bramki tej drużyny przez osiem lat. Ederson będzie teraz bramkarzem Fenerbahce. Ederson kosztował klub, w którym gra Sebastian Szymański, ok. 14 mln euro.
Gianluigi Donnarumma w reprezentacji Włoch
W reprezentacji Włoch Donnarumma wystąpił jak dotąd 74 razy. Jego największym sukcesem w reprezentacji jest wygranie z Włochami mistrzostwa Europy w 2021 roku. Po turnieju Donnarumma został uznany za najlepszego piłkarza Mistrzostw Europy. Został tym samym pierwszym w historii Euro bramkarzem, który cieszył się z takiego wyróżnienia
Donnarumma to drugi bramkarz sprowadzony przez Guardiolę w tym okienku transferowym. Wcześniej Manchester City sprowadził Jamesa Trafforda z Burnley. Trafford, wychowanek Manchesteru City, kosztował swój macierzysty klub ok. 36 mln euro i został tym samym najdroższym angielskim bramkarzem.
Czytaj więcej
Arsenal ma dość patrzenia na sukcesy rywali, więc wydał już na nowych piłkarzy ponad 200 mln euro. Wszystko po to, by wreszcie zostać mistrzem Anglii.
Najdroższym bramkarzem, który został kiedykolwiek sprowadzony przez angielski klub, pozostaje jednak nadal Kepa Arrizabalaga, który w 2018 roku przeszedł z Athletic Bilbao do Chelsea Londyn za ok. 80 mln euro. Arrizabalaga nie spełnił jednak pokładanych w nim przez Chelsea nadziei i obecnie jest bramkarzem Arsenalu, do którego trafił w tym okienku transferowym za ok. 5,7 mln euro.
– Podpisanie kontraktu z Manchesterem City jest dla mnie szczególnym momentem, powodem do dumy – oświadczył Donnarumma. – Dołączam do zespołu pełnego światowej klasy piłkarzy, trenowanego przez jednego z najlepszych trenerów w historii piłki, Pepa Guardiolę. To klub, do którego chciałby dołączyć każdy piłkarz na świecie – dodał.
Donnarumma w pierwszych meczach tego sezonu nie stawał w bramce PSG, po tym, jak klub ten sprowadził przed obecnym sezonem Lucasa Chevaliera, francuskiego bramkarza z Lille, za ok. 40 mln euro.