To miało być zwykłe zgrupowanie, ale od początku nic nie przebiegało normalnie. Najpierw Lewandowski poinformował, że potrzebuje odpoczynku i nie pomoże drużynie. Potem przyleciał do Chorzowa na mecz z Mołdawią, lecz tylko po to, by pożegnać kończącego reprezentacyjną karierę Kamila Grosickiego.
Podobno to planował, ale trzymał w tajemnicy, bo chciał zrobić koledze niespodziankę. Nie wszyscy jednak tę wersję kupili. Wyglądało to bardziej na próbę ratowania wizerunku.
Kulisy odebrania opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu
Najwyraźniej zdenerwował Michała Probierza, skoro ten w niedzielę wieczorem zadzwonił do niego i oznajmił, że odbiera mu opaskę kapitana, po czym – jak pisze portal meczyki.pl – od razu się rozłączył. Na reakcję Lewandowskiego, który pełnił funkcję kapitana reprezentacji od 2014 roku, nie trzeba było długo czekać. Piłkarz Barcelony w mediach społecznościowych opublikował oświadczenie, że stracił zaufanie do Probierza i dopóki będzie on selekcjonerem, Lewandowski w reprezentacji nie zagra. Panowie poszli na wojnę, a przecież kilkanaście dni wcześniej przekonywali, że wspólnie ustalili, iż odpoczynek Lewandowskiemu się przyda.
Wygląda to jak komedia, ale w rzeczywistości to kolejny odcinek smutnego serialu o kadrze. Była już afera premiowa, afera alkoholowa, teraz przyszedł czas na aferę opaskową. Znów nie wiadomo, komu wierzyć i kto mówi prawdę. Trudno też oprzeć się wrażeniu, że reprezentacja już tylko kolejnymi skandalami jest w stanie przebić się do szerokiej publiczności, bo na pewno nie jest w stanie tego zrobić swoją grą i wynikami.
Na Euro 2024 Polska awansowała dopiero po barażach, mimo że w eliminacjach rywalizowała w najsłabszej grupie. Pierwsza też z turniejem się pożegnała, a później po raz pierwszy w historii spadła z najwyższej dywizji Ligi Narodów. Piłkarze męczą kibiców swoją grą i choć każdy z nich zapewnia, że za kadrą skoczyłby w ogień, to niektórzy wyglądają, jakby na zgrupowania przyjeżdżali za karę.
Michał Probierz o decyzji w sprawie Roberta Lewandowskiego. Kiedy konferencja?
Atmosfera zrobiła się nieznośna. I choć coraz częściej słychać opinie, że bez Lewandowskiego reprezentacja może grać nawet lepiej, trudno znaleźć na to jednoznaczne dowody. Z nim czy bez niego drużyna radzi sobie słabo, więc chyba problem leży gdzie indziej.
Czytaj więcej
Polacy pokonali Mołdawię, bo inaczej być nie mogło. Ponieważ jednak dwóch poprzednich meczów z tym przeciwnikiem nie wygrali, można mówić o postępie.
Lewandowski nie ukrywa, że chciałby pojechać jeszcze na przyszłoroczny mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Ale to oznacza, że musiałby przeprosić się z Probierzem, bo trudno sobie wyobrazić, by w przypadku awansu prezes PZPN Cezary Kulesza sięgnął po nowego trenera. Chyba że napastnik Barcelony zakłada taką zmianę na ławce jeszcze w trakcie eliminacji. Kiedyś przyczynił się do zwolnienia Jerzego Brzęczka. Czy Probierz będzie następny?
W poniedziałek selekcjoner zabierze głos i przedstawi swoją wersję zdarzeń. Podczas spotkania z mediami przed meczem w Helsinkach towarzyszyć mu będzie nowy kapitan Piotr Zieliński. Szykuje się najciekawsza konferencja kadry w ostatnich latach. Początek o godzinie 15.15.