Hiszpańskie media zaczęły go nazywać “Ferrandowski”, bo w meczu z Borussią Torres zmienił Roberta Lewandowskiego i wystarczyło mu 20 minut, by zdobył dwie bramki. Z zimną krwią wykorzystał swoje sytuacje, dał Katalończykom zwycięstwo i drugie miejsce w tabeli Ligi Mistrzów.
24-letni napastnik zapisał się w historii. Został dopiero czwartym zawodnikiem Barcelony, który strzelił dwa gole, wchodząc na boisko z ławki rezerwowych i grając ledwie 20 minut. Przed nim dokonali tego Leo Messi, Cristian Tello i Ivan Rakitić.
Ferran Torres. Najlepsza passa w karierze
- To mógł być jeden z najlepszych wieczorów w moim piłkarskim życiu - opowiadał Torres po spotkaniu w Dortmundzie.
Czytaj więcej
Barcelona po dramatycznym meczu pokonała w Dortmundzie Borussię 3:2 w szóstej kolejce Ligi Mistrzów. Jest już pewna awansu do fazy pucharowej.
Tak dobrej passy nie miał ani w Barcelonie, ani wcześniej w Manchesterze City i Valencii. Strzelał gole już w trzech kolejnych meczach. Czy trafi także w niedzielę wieczorem, gdy Katalończycy podejmą Leganes (21.00, Canal+ Sport)?
W tym sezonie uzbierał pięć bramek i dwie asysty, choć tylko połowę z 14 meczów zaczął w wyjściowym składzie, a przełom października i listopada stracił na leczeniu urazu. Trafia średnio co 117 minut, skuteczniejsi są tylko Lewandowski (78 minut), Pablo Torre (89) i Pau Victor (105).
Czy Ferran Torres odejdzie z Barcelony?
- Po kontuzji znów jest bardzo ważny dla zespołu. Świetnie współpracuje z Ferminem Lopezem. Ma ogromny potencjał i bardzo pozytywną mentalność, zawsze chce się poprawiać - chwalił swojego zawodnika Hansi Flick. Pojawiły się głosy, że trener powinien dać mu więcej okazji do gry.
Czytaj więcej
Robert Lewandowski wrócił do podstawowego składu Barcelony i strzelił gola Realowi Betis. Katalończycy po remisie 2:2 znów stracili jednak punkty,...
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Torres przegrywa rywalizację z Lewandowskim, czyli najlepszym strzelcem ligi hiszpańskiej i Ligi Mistrzów, a przecież w ofensywie Barcelony zachwycają też Raphinha i Lamine Yamal. Ma kontrakt do 2027 roku, ale niewykluczone, że jeśli nie zmieni się jego sytuacja, latem poszuka nowego pracodawcy.