Werdykt może mieć podobne konsekwencje jak sprawa Bosmana z 1995 roku. To wtedy zakończyła się ważna piłkarska epoka. Piłkarze mogli przechodzić z klubu do klubu na zasadzie wolnego transferu. Teraz dopuszczalna byłaby możliwość odejścia przed końcem obowiązującej umowy.
Na orzeczenie, które zostało odczytane w piątek w sądzie w Luksemburgu, czekał z niecierpliwością przede wszystkim były francuski piłkarz Lassana Diarra, ale też wszystkie organy piłkarskich centrali FIFA i UEFA. „Przepisy, o których mowa, mogą utrudniać swobodny przepływ piłkarzy, pragnących rozwijać się w nowym klubie” – stwierdził TSUE.