Messi w meczu z Los Angeles FC zaliczył dwie asysty.

Gole dla Interu Miami strzelali Facundo Farías, Jordi Alba i Leonardo Campana. Honorowego gola dla gospodarzy zdobył Ryan Hollingshead.

Lionel Messi w Interze Miami: 11 goli, 8 asyst

Messi wyjeżdża teraz na zgrupowanie reprezentacji Argentyny przed meczami eliminacji do mistrzostw świata, w których Argentyna zmierzy się z Ekwadorem i Boliwią.

Czytaj więcej

Tomasz Wacławek: Robert Lewandowski i Arabia? Za wcześnie na taki związek

Argentyńczyk zdobył jak dotąd dla Interu Miami 11 goli i zaliczył osiem asyst. Jego klub traci obecnie osiem punktów w tabeli Konferencji Wschodniej MLS do miejsca gwarantującego grę w fazie play-off. Do końca zasadniczego sezonu MLS pozostało osiem spotkań.

Mecz Los Angeles FC z Interem Miami obserwowało 22 921 kibiców - to rekordowa frekwencja na stadionie drużyny z Los Angeles. Średnia cena biletu na ten mecz wyniosła 717 dolarów - o 515 proc. więcej niż na poprzedni mecz tych drużyn, który rozgrywano przed podpisaniem przez Messiego kontraktu z klubem z Miami. AP pisze, że - dla porównania - średnia cena biletu na koncert Beynoce na stadionie w Los Angeles wynosiła 493 dolary.

Los Angeles FC - Inter Miami: Książę Harry i Leonardo Di Caprio na trybunach

Mecz Los Angeles FC z Interem Miami z trybun obserwowali m.in. książę Harry, Leonardo DiCaprio, Selena Gomez, Owen Wilson, Mario Lopez i Edward Norton.

Messi przeszedł do Interu Miami latem, po tym jak wygasł jego kontrakt z PSG.