Szymon Marciniak na konferencji organizowanej przez Mentzena. Komunikat PZPN, komentarz premiera

Stowarzyszenie "Nigdy Więcej", organizacja pozarządowa stawiająca sobie za cel "przeciwdziałanie szowinizmowi, neofaszyzmowi i nienawiści wobec cudzoziemców" poinformowało, że polski sędzia Szymon Marciniak, arbiter, który poprowadził finał ostatniego mundialu, a za kilka dni ma sędziować finał Ligi Mistrzów, wziął udział w konferencji organizowanej przez jednego z liderów Konfederacji, Sławomira Mentzena. Stanowisko w tej sprawie, wspierające sędziego Marciniaka, przekazało UEFA Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Aktualizacja: 02.06.2023 10:53 Publikacja: 02.06.2023 05:01

Szymon Marciniak i Sławomir Mentzen

Szymon Marciniak i Sławomir Mentzen

Foto: PAP/Albert Zawada, tv.rp.pl

Na swoim profilu na Facebooku stowarzyszenie wezwało Marciniaka, aby ten "zdystansował się od skrajnie prawicowych działań".

Szymon Marciniak na konferencji organizowanej przez Sławomira Mentzena

"Marciniak miał promować i brać udział w wydarzeniu organizowanym przez lidera polskiej skrajnej prawicy, Sławomira Mentzena, znanego ze swojego pięciopunktowego hasła: 'Jesteśmy przeciw Żydom, gejom, aborcji, podatkom i Unii Europejskiej" - pisze "Nigdy Więcej" na swoim profilu na Facebooku.

Czytaj więcej

Finał Ligi Mistrzów dla Szymona Marciniaka. UEFA zrobiła wyjątek

"Według doniesień Marciniak wziął udział w wydarzeniu organizowanym przez Mentzena w Katowicach, 29 maja" - pisze "Nigdy Więcej" podkreślając, że konferencja "Everest" miała na celu "promowanie politycznej agendy Mentzena przed wyborami parlamentarnymi".

"Plakat reklamujący wydarzenie, rozpowszechniany w mediach społecznościowych, przedstawia Mentzena pijącego piwo (...)" - zaznacza "Nigdy Więcej".

Stowarzyszenie zwraca też uwagę, że na innym plakacie widać Marciniaka w stroju sędziowskim z logo FIFA. Ponadto - jak czytamy - Marciniak udostępnił post Mentzena informujący o udziale sędziego w tej konferencji.

W czasie konferencji "Everest" Marciniak miał wygłosić prelekcję.

Oświadczenie sędziego Marciniaka

Sędzia wydał oświadczenie w związku z tymi doniesieniami, które zostało opublikowane na profilu "Nigdy Więcej" na Facebooku.

"Będąc od wielu lat międzynarodowym sędzią piłkarskim, zawsze na pierwszym miejscu stawiam fair play oraz szacunek do drugiego człowieka i pragnę przekazywać te najwyższe wartości innym. Zawsze odcinam się od przejawów rasizmu, antysemityzmu i braku tolerancji, co pokazuję w meczach, na których sędziuję. Zawsze mówię stop nienawiści i będę propagować, że najważniejsze jest bycie dobrym człowiekiem" - napisał.

O sprawie zrobiło się głośno na kilka dni przed finałem Ligi Mistrzów, w którym w Stambule zmierzą się ze sobą Manchester City i Inter Mediolan - mecz ten ma sędziować polski arbiter. 

UEFA, pytana o całą sprawę, poinformowała Onet, że w piątek, "po zapoznaniu się ze wszystkimi dowodami" wyda kolejne oświadczenie w tej sprawie. "UEFA jest świadoma zarzutów dotyczących Szymona Marciniaka i domaga się pilnych wyjaśnień. UEFA i cała społeczność piłkarska brzydzi się »wartościami« promowanymi przez wspomnianą grupę i traktuje te doniesienia bardzo poważnie" - głosi odpowiedź Europejskiej Federacji Piłkarskiej na pytanie Onetu.

Ministerstwo Sportu wystąpił do UEFA ze stanowiskiem

Minister sportu Kamil Bortniczuk zadeklarował, że "jest w kontakcie z sędzią Szymonem Marciniakiem". Jego zdaniem "sprawa donosu jest wielką manipulacją". Bortniczuk zapowiedział też, że rano resort "wystąpi do UEFA ze stanowiskiem popierającym sędziego Marciniaka".

O 9:40 Ministerstwo Sportu i Turystyki przekazało stanowisko ws. sędziego Marciniaka do UEFA o czym poinformowało na swoim koncie na Twitterze.

Sprawa Szymona Marciniaka: Reakcje polityków

Głos w sprawie sędziego Marciniaka zabrał przebywający z wizytą w Kanadzie premier. "Wszystkie siły polityczne w Polsce mówią jednym głosem ws. sędziego Marciniaka. To najlepszy sędzia na świecie, szanujący każdego człowieka i dbający o ten szacunek na boisku i w życiu. Nie można go oceniać na podstawie jednej i niesprawiedliwej opinii" - napisał szef rządu.

O sprawę była pytana w Polsat News Joanna Mucha, posłanka Polski 2050, była minister sportu.

- Dobrze, że jakaś organizacja międzynarodowa zareagowała i powiedziała wprost, że przyzwoici ludzie z pewnymi środowiskami się nie pokazują. Demokracja ma nie tylko prawo, demokracja ma obowiązek, aby bronić demokracji, czyli nie dopuszczać do debaty publicznej środowisk, które są jawnie niedemokratyczne - stwierdziła.

Z kolei prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz napisał na Twitterze, że "zarzuty wobec Szymona Marciniaka są absurdalne, a apele o odebranie naszemu świetnemu sędziemu możliwości prowadzenia finału Ligi Mistrzów brzmią jak ponury żart".

Sprawa Szymona Marciniaka: Głos zabiera PZPN

Komunikat w sprawie Marciniaka opublikował PZPN. Poniżej publikujemy jego treść:

"Polski Związek Piłki Nożnej niezwłocznie podjął działania mające wyjaśnić okoliczności udziału Szymona Marciniaka w konferencji, na której obecny był również polityk Sławomir Mentzen.

Szymon Marciniak złożył PZPN obszerne wyjaśnienia omawianej sytuacji. Wynika z nich, że nie zna Sławomira Mentzena ani nigdy z nim nie rozmawiał. Po rozmowie z arbitrem oraz zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym, PZPN odrzuca jakiekolwiek oskarżenia skierowane w kierunku Szymona Marciniaka.

Według naszych informacji, Marciniak wziął udział w spotkaniu biznesowym „Everest” w roli zaproszonego prelegenta. Podczas konferencji wygłosił 40-minutową prezentację dotyczącą motywacji. Spotkanie odbyło się 29 maja w Katowicach. W całej konferencji wzięło udział 12 gości. Bezpośrednio po swoim występie Szymon Marciniak pojechał do Warszawy, gdzie wziął udział w kończącej sezon piłkarski Gali PKO BP Ekstraklasy.

Z zebranych przez nas materiałów wynika, że polityczne wiece organizowane przez Sławomira Mentzena miały miejsca w innych terminach i innych miastach. Łączenie obecności Szymona Marciniaka na spotkaniu biznesowym z politycznymi wiecami organizowanymi przez Sławomira Mentzena, z którymi nasz sędzia nie ma nic wspólnego i od których całkowicie się odcina, jest niezrozumiałe.

W przypadku tego typu oskarżeń, jak te kierowane w kierunku Szymona Marciniaka, zawsze wymagany jest obiektywizm oraz przedstawienie racji każdej ze stron. W tym przypadku tego zabrakło i Marciniak został bezpodstawnie oskarżony, nie dano mu możliwości wyjaśnień oraz obrony.

Polski Związek Piłki Nożnej i nasi sędziowie są apolityczni. Liczymy, że UEFA w podjęciu swojej decyzji weźmie pod uwagę oczywiste fakty, które przytoczyliśmy powyżej".

Na swoim profilu na Facebooku stowarzyszenie wezwało Marciniaka, aby ten "zdystansował się od skrajnie prawicowych działań".

Szymon Marciniak na konferencji organizowanej przez Sławomira Mentzena

Pozostało 97% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Dzień ojca. Ilu piłkarzy na Euro 2024 może powiedzieć: „mój tata też grał na mistrzostwach Europy”?
Piłka nożna
Euro 2024: Klasyfikacja strzelców
Piłka nożna
Portugalia - Turcja przyniósł najbardziej zaskakujący moment Euro 2024. Albo dwa
Piłka nożna
Artur Bartkiewicz: "Polskie" Euro, czyli jak reprezentacja spełniła oczekiwania
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Piłka nożna
Euro 2024. Holendrzy i Francuzi podzielili się punktami, Polacy za burtą
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży