Na swoim profilu na Facebooku stowarzyszenie wezwało Marciniaka, aby ten "zdystansował się od skrajnie prawicowych działań".
Szymon Marciniak na konferencji organizowanej przez Sławomira Mentzena
"Marciniak miał promować i brać udział w wydarzeniu organizowanym przez lidera polskiej skrajnej prawicy, Sławomira Mentzena, znanego ze swojego pięciopunktowego hasła: 'Jesteśmy przeciw Żydom, gejom, aborcji, podatkom i Unii Europejskiej" - pisze "Nigdy Więcej" na swoim profilu na Facebooku.
Czytaj więcej
Polski arbiter pierwszy raz w karierze będzie sędziował najważniejszy mecz w klubowym futbolu. 10 czerwca w Stambule poprowadzi spotkanie Mancheste...
"Według doniesień Marciniak wziął udział w wydarzeniu organizowanym przez Mentzena w Katowicach, 29 maja" - pisze "Nigdy Więcej" podkreślając, że konferencja "Everest" miała na celu "promowanie politycznej agendy Mentzena przed wyborami parlamentarnymi".
"Plakat reklamujący wydarzenie, rozpowszechniany w mediach społecznościowych, przedstawia Mentzena pijącego piwo (...)" - zaznacza "Nigdy Więcej".
Stowarzyszenie zwraca też uwagę, że na innym plakacie widać Marciniaka w stroju sędziowskim z logo FIFA. Ponadto - jak czytamy - Marciniak udostępnił post Mentzena informujący o udziale sędziego w tej konferencji.
W czasie konferencji "Everest" Marciniak miał wygłosić prelekcję.
Oświadczenie sędziego Marciniaka
Sędzia wydał oświadczenie w związku z tymi doniesieniami, które zostało opublikowane na profilu "Nigdy Więcej" na Facebooku.
"Będąc od wielu lat międzynarodowym sędzią piłkarskim, zawsze na pierwszym miejscu stawiam fair play oraz szacunek do drugiego człowieka i pragnę przekazywać te najwyższe wartości innym. Zawsze odcinam się od przejawów rasizmu, antysemityzmu i braku tolerancji, co pokazuję w meczach, na których sędziuję. Zawsze mówię stop nienawiści i będę propagować, że najważniejsze jest bycie dobrym człowiekiem" - napisał.
O sprawie zrobiło się głośno na kilka dni przed finałem Ligi Mistrzów, w którym w Stambule zmierzą się ze sobą Manchester City i Inter Mediolan - mecz ten ma sędziować polski arbiter.
UEFA, pytana o całą sprawę, poinformowała Onet, że w piątek, "po zapoznaniu się ze wszystkimi dowodami" wyda kolejne oświadczenie w tej sprawie. "UEFA jest świadoma
zarzutów dotyczących Szymona Marciniaka i domaga się pilnych wyjaśnień.
UEFA i cała społeczność piłkarska brzydzi się »wartościami« promowanymi
przez wspomnianą grupę i traktuje te doniesienia bardzo poważnie" - głosi odpowiedź Europejskiej Federacji Piłkarskiej na pytanie Onetu.
Ministerstwo Sportu wystąpił do UEFA ze stanowiskiem
Minister sportu Kamil Bortniczuk zadeklarował, że "jest w kontakcie z sędzią Szymonem Marciniakiem". Jego zdaniem "sprawa donosu jest wielką manipulacją". Bortniczuk zapowiedział też, że rano resort "wystąpi do UEFA ze stanowiskiem popierającym sędziego Marciniaka".
O 9:40 Ministerstwo Sportu i Turystyki przekazało stanowisko ws. sędziego Marciniaka do UEFA o czym poinformowało na swoim koncie na Twitterze.
Sprawa Szymona Marciniaka: Reakcje polityków
Głos w sprawie sędziego Marciniaka zabrał przebywający z wizytą w Kanadzie premier. "Wszystkie siły polityczne w Polsce mówią jednym głosem ws. sędziego Marciniaka. To najlepszy sędzia na świecie, szanujący każdego człowieka i dbający o ten szacunek na boisku i w życiu. Nie można go oceniać na podstawie jednej i niesprawiedliwej opinii" - napisał szef rządu.
O sprawę była pytana w Polsat News Joanna Mucha, posłanka Polski 2050, była minister sportu.
- Dobrze, że jakaś organizacja międzynarodowa zareagowała i powiedziała wprost, że przyzwoici ludzie z pewnymi środowiskami się nie pokazują. Demokracja ma nie tylko prawo, demokracja ma obowiązek, aby bronić demokracji, czyli nie dopuszczać do debaty publicznej środowisk, które są jawnie niedemokratyczne - stwierdziła.
Z kolei prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz napisał na Twitterze, że "zarzuty wobec Szymona Marciniaka są absurdalne, a apele o odebranie naszemu świetnemu sędziemu możliwości prowadzenia finału Ligi Mistrzów brzmią jak ponury żart".
Sprawa Szymona Marciniaka: Głos zabiera PZPN
Komunikat w sprawie Marciniaka opublikował PZPN. Poniżej publikujemy jego treść:
"Polski Związek Piłki Nożnej niezwłocznie podjął działania mające wyjaśnić okoliczności udziału Szymona Marciniaka w konferencji, na której obecny był również polityk Sławomir Mentzen.
Szymon Marciniak złożył PZPN obszerne wyjaśnienia omawianej sytuacji. Wynika z nich, że nie zna Sławomira Mentzena ani nigdy z nim nie rozmawiał. Po rozmowie z arbitrem oraz zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym, PZPN odrzuca jakiekolwiek oskarżenia skierowane w kierunku Szymona Marciniaka.
Według naszych informacji, Marciniak wziął udział w spotkaniu biznesowym „Everest” w roli zaproszonego prelegenta. Podczas konferencji wygłosił 40-minutową prezentację dotyczącą motywacji. Spotkanie odbyło się 29 maja w Katowicach. W całej konferencji wzięło udział 12 gości. Bezpośrednio po swoim występie Szymon Marciniak pojechał do Warszawy, gdzie wziął udział w kończącej sezon piłkarski Gali PKO BP Ekstraklasy.
Z zebranych przez nas materiałów wynika, że polityczne wiece organizowane przez Sławomira Mentzena miały miejsca w innych terminach i innych miastach. Łączenie obecności Szymona Marciniaka na spotkaniu biznesowym z politycznymi wiecami organizowanymi przez Sławomira Mentzena, z którymi nasz sędzia nie ma nic wspólnego i od których całkowicie się odcina, jest niezrozumiałe.
W przypadku tego typu oskarżeń, jak te kierowane w kierunku Szymona Marciniaka, zawsze wymagany jest obiektywizm oraz przedstawienie racji każdej ze stron. W tym przypadku tego zabrakło i Marciniak został bezpodstawnie oskarżony, nie dano mu możliwości wyjaśnień oraz obrony.
Polski Związek Piłki Nożnej i nasi sędziowie są apolityczni. Liczymy, że UEFA w podjęciu swojej decyzji weźmie pod uwagę oczywiste fakty, które przytoczyliśmy powyżej".