Częstochowa stolicą piłkarskiej Polski. Wojciech Cygan: Nie jesteśmy kometą

- Chcemy obronić tytuł i powalczyć o fazę grupową w europejskich pucharach, żeby nazwa klubu utrwaliła się nie tylko w naszym kraju - mówi przewodniczący rady nadzorczej Rakowa Częstochowa i wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Wojciech Cygan.

Publikacja: 08.05.2023 16:01

Częstochowa stolicą piłkarskiej Polski. Wojciech Cygan: Nie jesteśmy kometą

Foto: PAP/Waldemar Deska

Co zdecydowało o tym, że Częstochowa po raz pierwszy jest stolicą polskiego futbolu?

Całokształt. Bardzo dobrze skonstruowana drużyna, bardzo dobry albo najlepszy w Polsce sztab szkoleniowy i ludzie w klubie zdeterminowani w dążeniu do celu po tych dwóch sezonach, kiedy byliśmy wicemistrzem oraz zdobywaliśmy Puchar Polski.

Jest ktoś, kogo warto szczególnie wyróżnić?

- Raków nie funkcjonowałby na tym poziomie i w ten sposób, gdyby nie właściciel Michał Świerczewski. Stworzył podwaliny pod sukcesy, a jego zaangażowanie oraz bieżąca pomoc pozwala nam na realizowanie celów.

Czytaj więcej

Raków mistrzem Polski. Sukces dobrze zaplanowany

Świerczewski mówi, że Raków nie będzie efemerydą. Jak mogą wyglądać kolejne sezony?

Już widać, że Raków nie jest efemerydą ani kometą, która przeleci przez Ekstraklasę i po chwili wszyscy o nim zapomną. Mamy swoje cele. Pierwszym będzie obrona mistrzostwa, ale duży nacisk kładziemy też na europejskie puchary, gdzie w dwóch poprzednich sezonach odpadaliśmy w czwartej rundzie kwalifikacji. Teraz chcemy efektywniej powalczyć o fazę grupową, żeby nazwa klubu utrwaliła się nie tylko w naszym kraju.

Nie będzie już trenera Marka Papszuna, odejdzie jeden czy dwóch zawodników. Będą wzmocnienia?

Odejścia to nic nadzwyczajnego, tak się dzieje podczas każdego okienka. Jednym kończą się kontrakty, inni do nas trafiają. Potrzebujemy kadry na takim samym poziomie, a może nieco szerszej, skoro chcemy też walczyć w pucharach. Nie boję się exodusu. Mamy swoje wyzwania, chociażby w postaci zmiany trenera. Ważne, aby było to jak najmniej bolesne, dotkliwe dla funkcjonowania drużyny. Przygotowywaliśmy się do tego wszystkiego w sposób skoncentrowany i planowy.

Co zdecydowało o tym, że Częstochowa po raz pierwszy jest stolicą polskiego futbolu?

Całokształt. Bardzo dobrze skonstruowana drużyna, bardzo dobry albo najlepszy w Polsce sztab szkoleniowy i ludzie w klubie zdeterminowani w dążeniu do celu po tych dwóch sezonach, kiedy byliśmy wicemistrzem oraz zdobywaliśmy Puchar Polski.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Raków mistrzem Polski. Sukces dobrze zaplanowany
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Piłka nożna
Stefan Szczepłek: Legia wygrała, futbol przegrał
Piłka nożna
Kim jest Leny Yoro - nastolatek, za którego Manchester United zapłacił fortunę?
Piłka nożna
Wraca Ekstraklasa. Czy i dlaczego warto się tym ekscytować?
Piłka nożna
Bayern Monachium: nowy trener, stare cele. Odzyskać panowanie w Niemczech