Portugalia będzie mieć nowego selekcjonera. Czy zostanie nim Mourinho?

Fernando Santos nie będzie już selekcjonerem reprezentacji Portugalii, po tym jak prowadzona przez niego drużyna niespodziewanie odpadła z mundialu po porażce w ćwierćfinale z Marokiem (0:1).

Publikacja: 16.12.2022 07:33

Fernando Santos

Fernando Santos

Foto: AFP

O rozstaniu z Santosem poinformowała w czwartek Portugalska Federacja Piłkarska (FPF).

Santos podjął kontrowersyjną decyzję o tym, by w meczu z Marokiem, podobnie jak w meczu 1/8 finału mundialu, posadzić na ławce kapitana reprezentacji, Cristiano Ronaldo. Ronaldo pojawił się na murawie w ćwierćfinale w 50. minucie, ale nie zdołał doprowadzić do wyrównania.

Czytaj więcej

Mundial w Katarze: afrykańska sensacja, Maroko w półfinale

FPF poinformowała, że kontrakt z Santosem został rozwiązany za porozumieniem stron.

Były już selekcjoner reprezentacji Portugalii prowadził tę drużynę od 2014 roku i poprowadził ją w 109 meczach.

Następcą Fernando Santosa może zostać obecny trener AS Roma, Jose Mourinho

W tym czasie Portugalia niespodziewanie wygrała Euro 2016 i została pierwszym w historii tryumfatorem Ligi Narodów (w sezonie 2018/2019).

Niektóre portugalskie media podają, że następcą Santosa może zostać obecny trener AS Roma, Jose Mourinho. Inni kandydaci to trener reprezentacji Portugalii do lat 21 Rui Jorge i trener Lille, Paulo Fonseca.

O rozstaniu z Santosem poinformowała w czwartek Portugalska Federacja Piłkarska (FPF).

Santos podjął kontrowersyjną decyzję o tym, by w meczu z Marokiem, podobnie jak w meczu 1/8 finału mundialu, posadzić na ławce kapitana reprezentacji, Cristiano Ronaldo. Ronaldo pojawił się na murawie w ćwierćfinale w 50. minucie, ale nie zdołał doprowadzić do wyrównania.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
futsal
Od środy finał Fogo Futsal Ekstraklasy. „Kluczem będzie bramkarz”
Piłka nożna
Oficjalnie: Po Euro 2024 Toni Kroos kończy karierę
PIŁKA NOŻNA
Oficjalnie: Marek Papszun ma nową pracę. Podpisał dwuletni kontrakt
PIŁKA NOŻNA
Arkadiusz Milik bohaterem Juventusu Turyn. Czy zostanie w klubie i pojedzie na Euro 2024?
Piłka nożna
Euro 2024. Karol Świderski - napastnik kadry do zadań specjalnych