Reklama

Ekstraklasa. Derby z fajerwerkami, ale na remis

Wisła Kraków zremisowała bezbramkowo z Cracovią. Biała Gwiazda wciąż jest w strefie spadkowej. Podopieczni Jerzego Brzęczka remisami ligi nie uratują.

Publikacja: 01.05.2022 19:36

Ekstraklasa. Derby z fajerwerkami, ale na remis

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Minęło dwadzieścia minut, a Cracovia mogła strzelić trzy gole. Pelle van Amersfoort z trzech metrów nie trafił jednak w bramkę, a Paweł Kieszek wygrał dwa pojedynki z piłkarzami rywali. Wisła długo była bezradna, stłamszona, jakby nieobecna, ale też umiała odpowiedzieć. Zdenek Ondrasek był nawet sam przed Lukasem Hrosso, lecz trafił w niego.

To była połowa pełna fajerwerków, ale kibica gola się nie doczekali, bo główne role grali na boisku bramkarze.

Wisła po przerwie uporządkowała grę. Mecz się uspokoił, temperatura spadła. Grę zespołu Jacka Zielińskiego układał Jewhen Konoplianka, a największe zagrożenie pod drugą bramką rodziły indywidualne akcje Georgija Citaiszwiliego. To po jego dośrodkowaniu dobry strzał głową Ondraska zablokował David Jablonsky.

Wisła nie była lepsza, ale remis to dla niej raczej dwa stracone punkty niż jeden zdobyty. Biała Gwiazda trzy kolejki przed końcem sezonu wciąż jest w strefie spadkowej.

PKO BP Ekstraklasa
31. kolejka

Cracovia - Wisła Kraków 0:0

Reklama
Reklama
Piłka nożna
Awantura w finale Pucharu Afryki. Piłkarze zeszli z boiska po decyzji sędziego
Piłka nożna
Lech i Jagiellonia znają rywali w Lidze Konferencji. Znany włoski klub znów w Polsce
Piłka nożna
Puchar Króla. Barcelona uniknęła losu Realu, grał Robert Lewandowski
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Maroko wciąż może marzyć, gospodarze o złoto zagrają z Senegalem
Piłka nożna
Czy Maroko jest gotowe na mundial 2030? Kibice mają prawo czuć się bezpiecznie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama