Reklama
Rozwiń
Reklama

Grzegorz Mielcarski: Rafał Siemaszko powinien był przeprosić

Były reprezentacyjny piłkarz, dziś telewizyjny ekspert Grzegorz Mielcarski mówi o spadku Ruchu, ręce Rafała Siemaszki i ostatniej kolejce.

Aktualizacja: 28.05.2017 20:40 Publikacja: 28.05.2017 20:34

Grzegorz Mielcarski: Rafał Siemaszko powinien był przeprosić

Foto: PAP, Jan Dzban

"Rzeczpospolita": W sobotę stało się – Ruch spada z ligi…

Grzegorz Mielcarski: Patrząc na historię tego klubu, trudno się pozbyć wrażenia, że stało się coś dziwnego. Ale biorąc pod uwagę wyłącznie stronę sportową oraz organizacyjną, Ruch od lat balansował na krawędzi. Odejście Waldemara Fornalika było tą kroplą, która przepełniła kielich. Wcześniej zwolniono człowieka od przygotowania fizycznego, szukając oszczędności. Dziś coraz więcej trenerów podpisuje umowy przewidujące, że zwolnienie za ich plecami kogokolwiek ze sztabu powoduje rozwiązanie umowy z głównym szkoleniowcem z winy klubu. Fornalik takiego zapisu widocznie nie miał. Później z powodu zaległości odszedł Patryk Lipski. I, co gorsza, to dopiero początek problemów Ruchu...

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Piłka nożna
Polska walczy o gwarantowane miejsce w Lidze Mistrzów. Legia znów nie pomogła
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Piłka nożna
„Trzeba żyć chwilą”. Grzegorz Krychowiak dla „Rzeczpospolitej”
Piłka nożna
Liga Konferencji. Kryzys Legii nadal trwa, zwycięska Jagiellonia
Piłka nożna
Liga Konferencji. Częstochowskimi rymami w trenera Papszuna. Wygrane Lecha i Rakowa
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Arsenal przerwał serię Bayernu, popis Kyliana Mbappe, bramka Piotra Zielińskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama