Reklama

Wisła Kraków nadal w grze o Puchar Polski

Wisła Kraków wygrała w 1/16 finału Pucharu Polski z I-ligowym GKS-em Tychy 3:1.

Publikacja: 04.11.2021 07:00

Piłkarze Wisły Kraków cieszą się ze zdobytego gola

Piłkarze Wisły Kraków cieszą się ze zdobytego gola

Foto: PAP/Andrzej Grygiel

arb

Bohaterem Wisły był rezerwowy w tym meczu Felicio Brown Forbes, który w końcówce spotkania zdobył dwa gole przechylając szalę zwycięstwa na stronę drużyny z Krakowa - czytamy w Onecie

Mecz lepiej zaczęła drużyna z Tychów, która w 5. minucie mogła wyjść na prowadzenie, ale strzał Gracjana Jarocha z kilku metrów obronił Mikołaj Biegański.

W 24. minucie Wisła wyszła na prowadzenie - Matej Hanousek dostał podanie na lewe skrzydło, dośrodkował, a Mateusz Młyński strzałem w długi róg dał prowadzenie ekipie gości.

Czytaj więcej

Warta będzie mieć trenera młodszego od wielu piłkarzy

Po stracie bramki do ataku ruszyła drużyna gospodarzy. Dobrą okazję miał znów Jaroch, ale strzelił wprost w bramkarza Wisły.

Reklama
Reklama

GKS wyrównał w 55. minucie - po błędzie rozgrywającego fatalne spotkanie Serafina Szota piłka trafiła do Grzeszczyka, a ten minął bramkarza Wisły i umieścił piłkę w pustej bramce.

W 61. minucie trener Wisły posłał w bój Felicio Browna Forbesa, a ten w 74. minucie popisał się efektownym uderzeniem z półobrotu, a dwie minuty później wykorzystał błąd obrony GKS Tychy i przesądził o losach awansu do 1/8 finału.

Piłka nożna
Liga Konferencji. Do bólu skuteczna Fiorentina, Jagiellonia musi zagrać w rewanżu jak Lech
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Piłka nożna
Rasistowski skandal w LM: Mecz Benfica – Real Madryt przerwany. Vinícius zszedł z boiska
Piłka nożna
Barcelona zatrzymana. Yamal spudłował z karnego, gol Lewandowskiego nieuznany
Piłka nożna
Barcelona znokautowana w Madrycie, Hansi Flick jeszcze nigdy tak nie przegrał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama