Brunswijk zagrał w koszulce z numerem 61 (nawiązanie do tego, że urodził się w 1961 roku) w meczu klubu Inter Moengotapoe, którego jest właścicielem z zespołem C.D. Olimpia z Hondurasu

Zespół z Surinamu przegrał 0:6. Mecz rozgrywano w ramach 1/8 finału Ligi CONCACAF, międzynarodowych rozgrywek piłkarskich z udziałem krajów Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów. 

Rewanż zostanie rozegrany 28 września.

Brunswijk zagrał w ataku razem ze swoim synem, Damianem Brunswijkiem, który spędził na murawie 29 minut, zanim został zmieniony. Brunswijk-senior spędził na murawie 54 minuty.

Media z Hondurasu uznały, że występ 60-latka w meczu pucharowym był wyrazem braku szacunku, dla ich zespołu.

Jednak obrońca drużyny Olimpii, Johnny Leveron stwierdził, że wystawienie 60-latka w ataku było decyzją klubu rywali. - Zrobili to, co uznali za najkorzystniejsze dla swojej drużyny - mówił. - Nie mieszamy się w to - dodał.