W sondażu, przeprowadzonym przez nadawcę RTL, 48 procent ankietowanych Niemców stwierdziło, Joachim Loew nadal powinien prowadzić piłkarską reprezentację. Odmiennego zdania jest 37 procent badanych. Pozostałe 15 procent Niemców spytanych przez RTL nie ma zdania

Po odpadnięciu Niemców już po fazie grupowej mundialu, Loewa wzięli w obronę także piłkarze. - Powinien zostać. Od wielu lat wykonuje świetną robotę, wprowadzając młodych graczy do zespołu. Mam nadzieję, że zostanie - powiedział pomocnik Sami Khedira w rozmowie z "Bildem".

Przeczytaj: Mirosław Żukowski: Warto żałować Niemców

Także Thomas Mueller, który nie może być zadowolony ze swojej dyspozycji w Rosji, stwierdził, że "w zasadzie wszyscy jesteśmy przekonani do jego sposobu pracy".

W zeszłym miesiącu Loew przedłużył z DFB kontrakt do 2022 roku. Teraz jednak, po odpadnięciu z mistrzostw, zaszył się w swoim domu we Fryburgu w Schwarzwaldzie i rozmyśla nad przyszłością.

- Zwolnienie trenera jest stosunkowo łatwe, ale potem pojawia się następne pytanie - kto miałby być potencjalnym następcą? - przytomnie pytał w rozmowie ze Sky Sports były obrońca reprezentacji Christoph Metzelder. A słynny Lothar Matthaeus zwracał uwagę w tej samej stacji, że najważniejsze pytanie to to, czy w ogóle Loew ma motywację, by dalej kierować kadrą.