Reklama

Futsal: Polska - Czechy 8:5. Biało-Czerwoni pojadą na Euro

Reprezentacja Polski wygrała w Opolu z Czechami 8:5 w ostatnim meczu eliminacji do mistrzostw Europy w futsalu. Zwycięstwo zapewniło drużynie trenera Błażeja Korczyńskiego awans na Euro w Holandii.
Tomasz Kriezel

Tomasz Kriezel

Foto: Fotorzepa/ Marian Zubrzycki

Przed pierwszym gwizdkiem było wiadomo, że zwycięzca tego spotkania uzyska awans na mistrzostwach Europy, a jeśli mecz zakończy się remisem, to jedna z drużyn zagra w barażach - remis do 2:2 premiował Biało-Czerwonych, 3:3 lub wyższy - Czechów.

Pierwsze minuty Polacy przespali. Już w 40. sekundzie Radim Záruba w znakomitej okazji na otwarcie wyniku przeniósł piłkę nad bramką. 20 sekund później w poprzeczkę przymierzył David Drozd. Skuteczny za to był kończący reprezentacyjną karierę Jan Janovský, który w 3. minucie z dystansu zaskoczył Łukasza Błaszczyka. To obudziło zespół Błażeja Korczyńskiego, który rozpoczął okres koncertowej gry. Po wysokim pressingu i przechwycie Patryka Hołego w 5. minucie wyrównał Krzysztof Elsner. Po połowie pierwszej części gry było już 2:1, po aucie, sprytnie wykonanym przez Michała Kubika. W po kolejnych dwóch minutach Polacy prowadzili już różnicą dwóch trafień, gdy na listę strzelców wpisał się Michał Marek.

Do szatni drużyny schodziły jednak znów przy remisie, po golach Davida Drozda po stałym fragmencie gry i szczęśliwym uderzeniu z dystansu Tomáša Koudelki. Na dodatek po pięciu minutach drugiej połowy Bartłomieja Nawrata, który po przerwie zmienił między słupkami Błaszczyka, zaskoczył dobrze znany w Polsce Michal Seidler. Ale w ledwie pół minuty Polacy znów wyszli na prowadzenie, po dwóch golach Sebastiana Leszczaka.

Gospodarze utrzymywali się na prowadzeniu, mimo coraz silniejszych ataków rywali i groźnych strzałów. Plany na odrobienie straty popsuł Czechom na trzy i pół minuty przed końcem bramkarz Lukáš Němec, który w polu karnym znokautował Tomasza Kriezela. Z rzutu karnego hat-tricka skompletował Leszczak, a po chwili, po fatalnej pomyłce Tomáša Vnuka, na 7:4 trafił Tomasz Lutecki. W odpowiedzi trener Tomáš Neumann wycofał golkipera, ale tylko raz Rešetár wpisał się na listę strzelców. Wynik ustalił zaś strzałem głową Leszczak.

Mistrzostwa Europy odbędą się w 2022 roku w Holandii. Po raz pierwszy w turnieju weźmie udział 16 zespołów.

Reklama
Reklama
Eliminacje mistrzostw Europy w futsalu

Polska - Czechy 8:5 (3:3)
bramki: Elsner (5), D. Drozd (10-samobójcza), Marek (12), Leszczak 4 (26, 26, 37-karny, 40), Lutecki (38) - Janovský (3), D. Drozd (13), Koudelka (18), Seidler (25), Rešetár (38).
żółte kartki: Kubik - Janovský, Němec .
Polska: Błaszczyk, Nawrat - Kubik, Madziąg, Klaus, Leszczak - Hoły, Grubalski, Lutecki, Elsner, Kriezel, Marek (Łopuch, Wojciechowski).
Czechy: Němec, Vahala - Záruba, Rešetár, Koudelka, D. Drozd - Jošt, P. Drozd, Křivanek, Seidler, Holý, Janovský, Vnuk (Homola).

Piłka nożna
Był nadzieją polskiej piłki, podniósł się po ciężkich kontuzjach. Czy Jakub Moder zbawi kadrę?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Piłka nożna
Ekstraklasa. Hit w Warszawie na remis, Legia dalej balansuje na krawędzi utrzymania
Piłka nożna
Czas na baraże. Czy Robert Lewandowski zagra jeszcze na mundialu?
Piłka nożna
Jan Urban ogłosił powołania na baraże. Jest Oskar Pietuszewski
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama