Reklama

Ekstraklasa: Jagiellonia z czwartego miejsca na szczyt tabeli

Górnik Zabrze przegrał z Jagiellonią Białystok 1:3 w meczu 9. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Jak ocenia Onet.pl, gości czekało trudne zadanie, ale wygrana przyniosła im nagrodę w postaci miejsca lidera w tabeli.
Przemysław Frankowski strzelił swoją pierwszą bramkę w tym sezonie

Przemysław Frankowski strzelił swoją pierwszą bramkę w tym sezonie

Foto: Fotorzepa/ Grzegorz Rutkowski

qm

Jagiellonia nie wygrała z Górnikiem od lipca 2017 roku. W poprzednich dwóch meczach pomiędzy tymi drużynami górą byli zabrzanie. W dużo gorszej sytuacji jest Górnik. Podopieczni Marcina Brosza po ośmiu kolejkach zajmują dopiero 12. miejsce w tabeli. Pokonanie Jagiellonii pozwoliłoby im nadgonić kilka oczek - zapowiadał Onet.pl.

Śląsk znakomicie rozpoczął mecz. W trzeciej minucie od pierwszego gwizdka Arvydas Novikovas popełnił poważny błąd, tracąc piłkę w środku pola. Wykorzystali to gospodarze, ruszając z kontrą. Jesus Jimenez posłał świetną piłkę na lewą stronę pola karnego, do czekającego tam Igora Angulo. Hiszpan strzałem z ostrego kąta pokonał golkipera Jagiellonii. Kwadrans później piłkę do siatki skierował Kamil Zapolnik, ale wcześniej podający do niego Angulo był na spalonym.

Mimo kilku dogodnych okazji, w pierwszej połowie padła tylko jedna bramka. Druga część świetnie rozpoczęła się dla gości. W 54. minucie Guilherme precyzyjnie zacentrował do wbiegającego w pole karne Bezjaka, ten wyprzedził bramkarza Górnika, przerzucił nad nim piłkę i doprowadził do remisu.

Niecałe dziesięć minut później Jagiellonia cieszyła się już z prowadzenia. Bezjak popisał się długim podaniem na prawą stronę do Novikovasa. Litwin wbiegł do środka i zdecydował się na uderzenie z dystansu. Loska odbił piłkę w stronę słupka, po czym futbolówka wpadła do siatki.

Jagiellonia zdołała jeszcze w końcówce podwyższyć. W 89. minucie Przemysław Frankowski wymieniał się podaniami z Bezjakiem, kończąc akcję technicznym strzałem i ustalając wynik na 1:3.

Reklama
Reklama

Po dziewięciu kolejkach Jagiellonia prowadzi więc w tabeli, mając punkt przewagi nad Lechią Gdańsk i dwa nad Legią Warszawa oraz Wisłą Kraków.

Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 1:3 (1:0)

Bramki: Igor Angulo (3) – Roman Bezjak (54), Arvydas Novikovas (62), Przemysław Frankowski (89).

Żółte kartki: Dani Suarez, Adrian Gryszkiewicz, Daniel Smuga - Bartosz Kwiecień, Arvydas Novikovas, Mile Savkovic

Górnik: Tomasz Loska - Przemysław Wiśniewski (58. Daniel Smuga), Dani Suarez, Paweł Bochniewicz, Adrian Gryszkiewicz - Konrad Nowak (46. Adam Wolniewicz), Szymon Matuszek, Maciej Ambrosiewicz (79. Marcin Urynowicz), Jesus Jimenez - Kamil Zapolnik, Igor Angulo.

Jagiellonia: Marian Kelemen - Łukasz Burliga, Ivan Runje, Nemanja Mitrovic, Guilherme Sitya - Arvydas Novikovas (76. Mile Savkovic), Martin Pospisil, Mateusz Machaj (73. Karol Świderski), Bartosz Kwiecień, Przemysław Frankowski - Roman Bezjak (90+2. Patryk Klimala).

Piłka nożna
Robert Lewandowski wśród najlepszych strzelców w historii. Pelé w zasięgu Polaka
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Rekordy Roberta Lewandowskiego i Mohameda Salaha, Liverpool odrobił straty
Piłka nożna
Irańskie piłkarki wracają do kraju. Koniec śledzonej przez świat podróży
Piłka nożna
Senegal po dwóch miesiącach „przegrał” wygrany finał. Maroko mistrzem Afryki
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama