Reklama

Christian Vieri oskarża

Gasnąca gwiazda włoskiej piłki Christian Vieri (35 lat) żąda od Interu Mediolan i włoskiego Telecomu ponad 21 milionów euro odszkodowania za to, że był śledzony, a jego rozmowy telefoniczne podsłuchiwane. W efekcie miał wpaść w depresję, utracić zarobki i lukratywne oferty z bogatych klubów.

Vieri wniósł oskarżenie poprzez swoich prawników ponad rok temu. Teraz na jaw wyszła kosmiczna wysokość odszkodowania, którego żąda, jak twierdzi, nie dla pieniędzy”, a dla zasady. Dotychczas nie sprecyzował jakiej. Piłkarz grał w Interze w latach 1999-2005 strzelając w tym czasie aż 121 bramek. Jednak w ostatnim sezonie przyszło tajemnicze załamanie formy. Prezes Interu Massimo Moratti postanowił rozwikłać zagadkę.

Jak większość kibiców i kolorowych pism, podejrzewał, że Vieri łowiący serca kobiece nie gorzej od bramek, oddaje się bardziej rozkoszom ciała niż treningom. Zlecił więc śledzenie Vieriego szefowi ochrony głównego sponsora Interu, potężnego koncernu Telecom-Pirelli, na którego czele stał i stoi jego przyjaciel i biznesowy partner Marco Tronchetti Provera.

Jak się okazało w 2006 r., szef ochrony Telecom-Pirelli Giuliano Tavaroli, były brygadier karabinierów, wraz z byłym wiceszefem wywiadu wojskowego, byłym agentem służb bezpieczeństwa, a też byłym agentem CIA założyli prywatną agencję podsłuchując rozmowy telefoniczne i zakładając kartoteki 10 tysiącom najbardziej znanych ludzi we Włoszech. Gdy wielka afera wyszła na jaw, okazało się, że w kartotece figurował też Vieri.

Teraz Vieri twierdzi, że miał świadomość, iż jest śledzony, zwłaszcza, że nie które szczegóły z jego życia prywatnego w tym czasie dostały się do mediów. Miał z tego powodu popaść w depresję, co potwierdza zaświadczenie lekarskie, więc domaga się odszkodowania, zwłaszcza, że, o zgrozo! dwa lata temu zarabiał w Atalancie zaledwie 1500 euro miesięcznie plus 100 tys. euro za bramkę.

Włoskie media i cytowani przez nie psychiatrzy uważają, że sprawa z depresją jest dęta. Przypominają, że trzy lata temu Vieri miał na koncie 22 mln euro i był najbogatszym włoskim piłkarzem.

Reklama
Reklama

Vieri urodził się w Bolonii, wychował w Australii, a kluby zmieniał jak rękawiczki: Torino, Ravenna, Venezia, Piza, Atalanta, Juventus, Atletico Madryt, Lazio, Inter, Milan, AS Monaco, Atalanta, Fiorentina. Teraz znów gra w Atalancie i w niedzielę strzelił pierwszą bramkę w tym sezonie.

Piłka nożna
Robert Lewandowski przed barażami o mundial. „Mamy dwa finały. Wierzę, że awansujemy”
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Piłka nożna
Był nadzieją polskiej piłki, podniósł się po ciężkich kontuzjach. Czy Jakub Moder zbawi kadrę?
Piłka nożna
Ekstraklasa. Hit w Warszawie na remis, Legia dalej balansuje na krawędzi utrzymania
Piłka nożna
Czas na baraże. Czy Robert Lewandowski zagra jeszcze na mundialu?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama