Reklama

LE: Historyczny punkt F91 Dudelange, Milan odpada

F91 Dudelange, mistrz Luksemburga, który wyeliminował Legię w III rundzie kwalifikacji do LE, w ostatniej serii gier wywalczył pierwszy w historii punkt w fazie grupowej LE remisując na własnym stadionie z Betisem Sewilla 0:0. Z dalszych rozgrywek odpadł AC Milan, który przegrał w Pireusie z Olympiakosem 3:1.
LE: Historyczny punkt F91 Dudelange, Milan odpada

Foto: AFP

AC Milan przystępował do meczu z Olympiakosem mając nad Grekami trzy punkty przewagi i zwycięstwo 3:1 w pierwszym meczu z Grekami. Olympiakos musiał więc nie tylko pokonać Milan, ale również odrobić stratę z pierwszego meczu (w przypadku równej liczby punktów o kolejności w pierwszym rzędzie decyduje wynik bezpośrednich spotkań między drużynami).

I Grekom się to udało, choć emocje w meczu zaczęły się na dobre dopiero w 60 minucie. Wtedy to Pape Abou Cissé otworzył wynik spotkania. Dziewięć minut później do własnej bramki trafił Cristián Zapata - i w tym momencie awans mieli Grecy (dzięki golowi strzelonemu na wyjeździe) - relacjonuje Onet.

Tymczasem dwie minuty później Zapata odkupił swoje winy i tym razem trafił do właściwej bramki - 2:1 i teraz to piłkarze Milanu byli w 1/16 finału LE. Decydujący cios zadał jednak Olympiakos - w 81 minucie rzut karny, podyktowany w kontrowersyjnych okolicznościach, na gola zamienił Kostas Fortunis. W tym momencie bilans dwumeczu Olympiakosu i Milanu był idealnie remisowy - i w takim przypadku decydujący był bilans bramkowy, korzystniejszy dla Greków. Milan nie zdążył strzelić upragnionego gola - i dlatego w 1/16 finału ekipy z Mediolanu nie zobaczymy.

W drugim meczu Dudelange zremisowało 0:0 z mającym już pewny awans do kolejnej fazy rozgrywek z Betisem. Był to pierwszy w historii punkt drużyny z Luksemburga w fazie grupowej LE.

Gola na pożegnanie Łudogorca Razgrad z LE zdobył Jakub Świerczok, ale mistrz Bułgarii tylko zremisował ze szwajcarskim Zurichem 1:1. W drugim meczu tej grupy Bayer Leverkusen rozbił na Cyprze AEK Larnaca 5:1. Awans do dalszej fazy wywalczyli Niemcy i Szwajcarzy. W meczu Bayeru Leverkusen debiut zaliczyło dwóch młodych Polaków - Adrian Stanilewicz i Jakub Bednarczyk - czytamy w Onecie.

Reklama
Reklama

Zwycięstwem rozgrywki fazy grupowej zakończył Arsenal Londyn, który pokonał 1:0 Karabach Agdam z Jakubem Rzeźniczakiem w składzie. Karabach skończył rozgrywki na ostatnim miejscu w grupie. Awans z tej grupy wywalczył Sporting Lizbona, który na koniec wygrał z ukraińską Worsklą 3:1.

Z kompletem zwycięstw fazę grupową LE zakończył austriacki Red Bull Salzburg, który wygrał w Glasgow z tamtejszym Celtikiem 2:1. Ze zwycięstwa Austriaków nie wykorzystała druga drużyna sponsorowana przez Red Bulla w tej grupie - niemiecki RB Lipsk. Ekipa z Niemiec tylko zremisowała na własnym stadionie z Rosenborgiem 1:1. Gdyby wygrała - to ona wywalczyłaby prawo do startu w LE. Przy takim układzie wyników w 1/16 finału zobaczymy jednak Szkotów.

Pewne awansu Dinamo Zagrzeb (z Damianem Kądziorem na ławce) w ostatnim meczu bezbramkowo zremisowało z Anderlechtem Bruksela. Z kolei Spartak Trnawa na pożegnanie z rozgrywkami wygrał 1:0 z Fenerbahce - to jednak Turcy jako drudzy wywalczyli awans z tej grupy.

Awansu nie wywalczyło Bordeaux, mimo że na koniec wygrało na wyjeździe z FC Kopenhaga 1:0. Jednak w drugim meczu tej grupy Slavia Praga pokonała pewny już awansu Zenit Sankt Petersburg 2:0 - i to Czesi zagrają w 1/16 finału LE.

Piłka nożna
Ekstraklasa. Hit w Warszawie na remis, Legia dalej balansuje na krawędzi utrzymania
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Piłka nożna
Czas na baraże. Czy Robert Lewandowski zagra jeszcze na mundialu?
Piłka nożna
Jan Urban ogłosił powołania na baraże. Jest Oskar Pietuszewski
Piłka nożna
Dramatyczny mecz Lecha z Szachtarem w Krakowie. Dogrywka pechowo wypadła z rąk
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama