Bohaterem meczu był Luis Suarez, zdobywca dwóch goli dla Barcelony - czytamy w relacji Onetu.
Na początku meczu lepiej prezentował się Real, który jednak nie potrafił zamienić swojej przewagi na bramki. W pierwszej połowie Vinicius przegrał dwa razy pojedynek z Markiem-Andre ter Stegenem. W obu przypadkach dobitki Karima Benzemy również były bronione przez niemieckiego bramkarza.
Tuż po przerwie na prowadzenie wyszła Barcelona - Ousmane Dembele przeprowadził ładną akcję lewym skrzydłem i wyłożył piłkę Luisowi Suarezowi. Ten pewnie pokonał Keylora Navasa.
W odpowiedzi Real mógł wyrównać po strzale Sergio Reguilona, ale i tym razem górą był Ter Stegen. Niemiec obronił też strzał Daniela Carvajala.
Barcelona podwyższyła na 2:0 po kolejnym dośrodkowaniu Dembele, które do własnej bramki skierował Raphael Varane, który starał się uprzedzić Suareza.
Chwilę później Urugwajczyk ustalił wynik spotkania, pokonując Navasa z rzutu karnego podyktowanego za faul na strzelcu bramki.
Rywalem Barcelony w finale będzie Real Betis Sewilla lub Valencia. W pierwszym meczu tych drużyn było 2:2.