Reklama

Ekstraklasa: Piast pewny miejsca w pucharach

Po piątkowym zwycięstwie 3:1 nad Cracovią piłkarze Piasta Gliwice zapewnili sobie grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Połowę bramek strzelono z rzutów karnych - zauważa Onet.
Janusz Gol (Cracovia Kraków) i Joel Valencia (Piast Gliwice)

Janusz Gol (Cracovia Kraków) i Joel Valencia (Piast Gliwice)

Foto: Shutterstock

qm

Gospodarzy na prowadzenie już w 11. minucie wyprowadził Aleksandar Sedlar, który pewnie wykonał "jedenastkę" podyktowaną po faulu Milana Dimuna i weryfikacji VAR, przeprowadzonej przez sędziego Piotra Raczkowskiego. Jednak po kolejnych 20 minutach ponownie był remis i ponownie po rzucie karnym. Tym razem Tomasz Mokwa ciągnął za koszulkę Bojana Cecaricia w szesnastce, a na 1:1 strzelił Airam Cabrera.

Gospodarze w drugiej połowie dopięli jednak swego. Najpierw w 66. minucie po rzucie rożnym piłka wpadła pod nogi świetnie ustawionego Sedlara, który pewnym strzałem pokonał Michala Peskovicia i po raz drugi w tym meczu wpisał się na listę strzelców - relacjonuje Onet. W samej końcówce spotkania zespół trenera Waldemara Fornalika przeprowadził jeszcze jedną akcję. Martin Konczkowski odegrał do Pawła Tomczyka, wprowadzonego na boisko niedługo wcześniej. Ten znalazł się sam na sam z Peskoviciem i nie dał szans bramkarzowi Cracovii.

Piast jest nadal trzeci w tabeli, ale traci już tylko punkt do Lechii Gdańsk i Legii Warszawa, które w sobotę zmierzą się w meczu, który może zdecydować o mistrzowskie Polski. Cracovia jest szósta.

Dowiedz się więcej: W sobotę najważniejszy mecz sezonu

33. kolejka ekstraklasy - grupa mistrzowska

Piast Gliwice - Cracovia 3:1 (1:1)

Reklama
Reklama


bramki: Aleksandar Sedlar 2 (11-karny, 67), Paweł Tomczyk (79) - Airam Cabrera (32-karny).

Piłka nożna
Jan Urban ogłosił powołania na baraże. Jest Oskar Pietuszewski
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Piłka nożna
Dramatyczny mecz Lecha z Szachtarem w Krakowie. Dogrywka pechowo wypadła z rąk
Piłka nożna
Raków walczył, ale pożegnał się z Ligą Konferencji. Fiorentina okazała się za silna
Piłka nożna
Robert Lewandowski wśród najlepszych strzelców w historii. Pelé w zasięgu Polaka
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama