Reklama

Zidane nie jest chciwy

Hiszpański dziennik „Mundo Deportivo” ujawnił pensję Zinedine’a Zidane’a. Nowy trener Realu Madryt ma zarabiać 2,5 mln euro za rok pracy. Niższą pensję pobiera obecnie ledwie pięciu graczy „Królewskich”.

Aktualizacja: 07.01.2016 06:28 Publikacja: 07.01.2016 06:00

David Bettoni i Zinedine Zidane

Foto: AFP

Mowa o Lucasie Vazquezie, Denisie Czeryszewie, Kiko Casilli, Nacho oraz Jese. Wszyscy są wychowankami klubu ze stolicy i żaden z nich nie gra głównej roli w pierwszym zespole. Poprzednik Zidane'a, Rafael Benitez miał zarabiać nawet 7 mln euro za sezon.

Pensja oraz długość kontraktu Zizou były trzymane przez władze Realu w tajemnicy – w oficjalnym oświadczeniu o zmianie szkoleniowca nie było o nich ani słowa. O ile kwotę, jaką zarobi Zidane ujawnili hiszpańscy dziennikarze, o tyle długość umowy zdradził sam Francuz – podczas pierwszej konferencji prasowej. W jej trakcie przyznał, że obowiązuje go jeszcze 2,5-letni kontrakt z czasów pracy w zespole rezerw Realu, czyli III-ligowej Castilli. Klub zmienił jedynie zapis o obowiązkach szkoleniowca.

Zidane poprowadził już pierwsze zajęcia z zespołem. Przyznał po nich: – Piękny futbol był tutaj zawsze bardzo ważny i ja pozostanę na tej drodze. Ważne, żeby to był futbol ofensywny, zrównoważony. Będziemy nad tym pracować. Na treningu zobaczyłem skoncentrowaną, zmotywowaną, skupioną na pracy drużynę i jestem ze wszystkiego zadowolony.

Tymczasem Benitez pożegnał się z Madrytem listownie. Napisał m.in.: – Czuję się zaszczycony szansą, jaką była praca dla tych barw. Chciałbym szczególnie podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali od pierwszego dnia (...). Życzę wszelkiego szczęścia Zinedine'owi Zidane'owi, mojemu następcy, i całemu jego sztabowi.

Na list nikt jednak nie odpowiedział. Piłkarze nie podziękowali swojemu byłemu trenerowi nawet za pomocą mediów społecznościowych. Ma to być znak, że ich relacje z Benitezem nie układały się najlepiej.

Reklama
Reklama

Zidane w roli trenera pierwszego zespołu zadebiutuje w tę sobotę. Real zmierzy się u siebie z Deportivo La Coruna. Początek meczu o 20.30.

Piłka nożna
Rasistowski skandal w LM: Mecz Benfica – Real Madryt przerwany. Vinícius zszedł z boiska
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Piłka nożna
Barcelona zatrzymana. Yamal spudłował z karnego, gol Lewandowskiego nieuznany
Piłka nożna
Barcelona znokautowana w Madrycie, Hansi Flick jeszcze nigdy tak nie przegrał
Piłka nożna
Real Madryt gasi światło. Czy to już koniec piłkarskiej Superligi?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama